Paweł Sokalski

Pozycja tyłowa Rawsko Ruskiego Rejonu Umocnionego

Część I: punkt oporu Dziewięcierz

Gazeta Horyniecka nr 52 / opublikowane za zgodą wydawcy. Kopiowanie i publikowanie całości lub fragmentów poniższego tekstu lub zdjęć bez zezwolenia jest zabronione.

Stworzona przez radzieckich twórców koncepcja umocnień lądowych nowej granicy państwowej pomiędzy ZSRR i III Rzeszą zakładała wybudowanie linii obrony składającej się z trzech stref obrony wzajemnie się uzupełniających.

Pierwsza linia położona w bezpośrednim sąsiedztwie pasa granicznego składała się przede wszystkim z umocnień ziemnych i drewniano-ziemnych, wzmocnionych w newralgicznych punktach małymi jednoizbowymi schronami żelbetonowymi. Zabezpieczenie pasa granicznego realizowały głównie wojska oddziałów przygranicznych NKWD. W drugiej kolejności miały znajdować się główne pasy obrony, tak zwane punkty oporu wyposażone w najmocniejsze wieloizbowe żelbetonowe schrony, uzupełnione mniejszymi jednoizbowymi schronami żelbetonowymi. Dodatkowo taki punkt oporu otaczano rowem przeciwczołgowym, a wewnątrz punkt wzmacniano umocnieniami polowymi. Na typowy punkt oporu składało się od 15 do 20 wieloizbowych schronów bojowych. Kilka takich punktów (od 2-4) tworzyły tak zwane batalionowe węzły obrony. Trzecim, najbardziej cofniętym w głąb terytorium pasem umocnień granicznych była położona w odległości około 5-15 kilometrów od głównych punktów oporu linia umocnień tyłowych. Zarówno umocnienia głównego pasa umocnień, jak i pozycji tyłowych z założenia miały być obsadzone wojskami fortecznymi.

W przypadku Rawsko Ruskiego Rejonu Umocnionego [RRRU] pozycje tyłowe pozostały głownie na papierze, tylko nieliczne punkty zostały zrealizowane w znacznym stopniu, a jeszcze w mniejszym stopniu zostały uzbrojone. Najbardziej rozbudowany punkt pozycji tyłowej RRRU w granicach Polski powstał w Dziewięcierzu. W punktach, w których podjęto prace fortyfikacyjne cele zostały zrealizowane tylko symbolicznie. Zdążono w nich wybudować jedynie do dwóch obiektów żelbetowych i wykonano kilka wykopów pod niezrealizowane schrony. Sytuację taką mamy między innymi w Hucie Kryształowej, Kobylnicy Ruskiej, Kalnikowie i Duńkowicach. Punkty oporu Duńkowice i Kalników, położone już na południowym skraju Rawsko Ruskiego Rejonu Umocnionego, należały raczej do głównych punktów oporu, a nie do pozycji tyłowych. Wybudowano tam jednak tylko po dwa obiekty wpisujące się częściowo w założenia konstrukcyjne schronów pozycji tyłowych.

Wszystkie typy schronów bojowych pozycji tyłowych, jakie zostały zrealizowane na Rawsko Ruskim Rejonie Umocnionym w granicach Polski, występują również na głównych pozycjach linii obrony, ale przeważnie w formie schronów uzupełniających kierunki ostrzału bądź chroniących najważniejsze stanowiska. Wszystkie one posiadają jedna wspólną cechę – są obiektami jednokondygnacyjnymi. Żaden nie został wyposażony w rów diamentowy. Obiekty wieloizbowe posiadają podziemne zbiorniki sanitarne (zbiornik wody pitnej, szambo) i technologiczne (zbiorniki paliwa i łusek), jednak niektóre obiekty posiadają zubożone wyposażenie techniczne. Pod kątem uzbrojenia i wyposażenia bojowego schrony pozycji tyłowej nie ustępowały schronom głównych punktów oporu. Nie znajdziemy tu jednak schronów wyposażonych w zestawy broni artyleryjskiej Ł-17, czy w miejsca na kopuły pancerne. Obiekty te wyposażano tylko w zestawy przeciwpancerne DOT-4 (działo 45 mm wraz ze sprzężonym z nim ciężkim karabinem maszynowym), ciężkie karabiny maszynowe 7,62 mm – zestawy NPS-3. Jako dodatkowe uzbrojenie w stanowiskach obrony bliskiej stosowano opancerzenie PZ-39,uzbrojone tak, jak w przypadku stanowiska obrony wejścia w ręczny karabin maszynowy 7,62 mm. Izba dowódcy wyposażona była w peryskop i system komunikacji z innymi schronami. Obiekty wieloizbowe wyposażone w zestawy filtrów powietrza spełniać miały warunki gazoszczelności izb bojowych oraz izby załogi.

Punkt oporu Dziewięcierz
Lokalizacja schronów (oprac. Paweł Sokalski)

Punkt oporu Dziewięcierz, to najbardziej rozbudowana pozycja tyłowa na Roztoczu. Odnaleźć tu możemy 8 obiektów żelbetonowych. Żaden z nich nie został ukończony. Nie zdążono zainstalować opancerzeń, więc obiekty nie były w dniu ataku uzbrojone. Wszystkie poza jednym obiektem położone są na delikatnych wyniosłościach terenu po południowej stronie drogi Werchrata – Horyniec. Najtrudniej chyba odnaleźć jest 2 osamotnione obiekty położone na wzgórzu, przy drodze prowadzącej do wsi Moczary. Kiedyś można było dojść do tych obiektów od głównej drogi, jednak teraz rozlewiska, jakie stworzyły tu bobry, praktycznie uniemożliwiają takie przejście. Najwygodniej zatrzymać się przy cmentarzu w Dziewięcierzu i udać się skrajem lasu prawie na sam szczyt wzgórza i dopiero wtedy wejść do lasu. Niestety roślinność skutecznie ogranicza widoczność, a leśne dróżki bardzo często się zmieniają. Pierwszy schron odnajdziemy po minięciu szczytu około 200 metrów od linii lasu.

01-OPPK półkaponiera broni przeciwpancernej i maszynowej
01-OPPK półkaponiera broni przeciwpancernej i maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

Jest to półkaponiera broni przeciwpancernej i maszynowej 01-OPPK. Uzbrojona miała być w jeden zestaw przeciwpancerny DOT-4 i jeden zestaw broni maszynowej NPS-3 oraz ręczne karabiny obrony wejścia i obrony bliskiej. Wystający orylon oraz wkomponowanie schronu w skarpę nadaje mu szczególnego uroku. Ciekawym i rzadko spotykanym elementem jest tu nietypowo poprowadzone wyście awaryjne schronu. Brak tu typowego prostokątnego w przekroju przejścia do kanału wyjścia awaryjnego. Do szybu wyjścia dociera się przechodząc okrągłym włazem, jakie były wykorzystywane przy kanałach sanitarnych. Wyjście na zewnątrz znajduje się pod strzelnicą obrony bliskiej.

Drugi schron odnajdziemy schodząc niżej w pobliże terenu leśnej szkółki. Obiekt znajduje się kilkanaście metrów od dolnego, wschodniego narożnika. Jest to półkaponiera broni maszynowej 02-PPK. Schron wyposażony miał być w 2 zestawy broni maszynowej NPS-3 oraz ręczny karabin maszynowy obrony bliskiej i obrony wejścia.

02-PPK półkaponiera broni maszynowej.jpg
02-PPK półkaponiera broni maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

Obiekt również jest nieukończony, w otworach technologicznych znajdują się jeszcze resztki drewnianych szalunków. Oba te schrony są otwarte (tak było przy ostatniej wizycie), co umożliwia obejrzenie wnętrza. Jednak, by wejść do środka trzeba być wyposażonym w dobre oświetlenie i zachować szczególną ostrożność w pobliżu niezabezpieczonych otworów technologicznych. Na tym wzniesieniu to jedyne schrony. W pobliżu znajduje się jeszcze kilka znacznych rozmiarów wykopów, w których najprawdopodobniej planowane były kolejne tego typu budowle. Ciekawostką tego wzgórza jest odkopanie na jego terenie w 2014 roku podczas prac leśnych, kompletnego, bardzo dobrze zachowanego, rosyjskiego działka na francuskiej lawecie. Prawdopodobnie było to działko SzWAK kalibru 20 mm.

Pozostałe schrony tego punktu oporu zgrupowane są w drugiej części Dziewięcierza, na niewielkich wzniesieniach po jego południowo-wschodniej stronie. Tylko jeden schron znajduje się po prawej stronie drogi – jadąc z Werchraty do Dziewięcierza, znajduje się tuż przed miejscowością, około 20 metrów od drogi, jednak przydrożne zarośla dość dobrze go przesłaniają. Warto podjechać 150 metrów dalej i skręcić w polną dróżkę po lewej stronie przed zabudowaniami leśnictwa, tam znajduje się jeden z najczęściej odwiedzanych schronów tego punktu oporu.

Schron po zachodniej stronie drogi, to półkaponiera broni maszynowej 03-PPK, uzbrojony miał być w 2 zestawy broni maszynowej NPS-3, rkm obrony bliskiej i rkm obrony wejścia. Schron posiada zamurowane obie strzelnice i zakratowane wejście, możemy go obejrzeć tylko z zewnątrz. Wokół widać różne kopczyki ziemi, chyba też cementu. Taki obiekt, położony bezpośrednio przy drodze wyglądałby bardzo interesująco gdyby go odpowiednio wyeksponować, czy nawet pokusić się o zrobienie małego parkingu i tablicy informacyjnej o tym punkcie oporu.

03-PPK półkaponiera broni maszynowej.jpg
03-PPK półkaponiera broni maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

Po przejściu na wschodnią stronę drogi zaraz przed gospodarstwem na wzniesieniu ujrzymy kolejny schron do ognia bocznego. Jest to również półkaponiera broni maszynowej 04-PPK, uzbrojona w 2 zestawy ciężkich karabinów maszynowych NPS-3, rkmy obrony bliskiej i wejścia. Ten schron jest również zamknięty, zamurowane są otwory strzelnicze i zakratowane wejście.

Oba wspomniane, położone tak blisko siebie obiekty są identycznie uzbrojone, jednak przyglądając się kubaturze dostrzec możemy znaczne różnice w wymiarach. Należy tu wspomnieć, że każdy ze schronów budowanych na całej Linii Mołotowa posiadał kilka różniących się znacznie wersji. Projektanci wybierając typ schronu brali pod uwagę zarówno siłę ognia schronu, wielkość załogi w nim przebywającej, ale przede wszystkim jaką rolę dany obiekt miał pełnić na tym konkretnym odcinku obrony. Stąd też obok siebie obiekty o identycznym uzbrojeniu, ale o całkowicie innej konstrukcji.

Ciekawym elementem, rzucającym się w oczy przy oglądaniu schronów, są duże stalowe dwuteowniki, wystające ze ścian nad wejściami, szczelinami przeciw podmuchowymi, bądź strzelnicami obrony bliskiej. Przeznaczenie ich nie zostało jeszcze do końca wyjaśnione, a spotykany sposób ich ułożenia jest dowolny Na wszystkich tych schronach możemy takie elementy odnaleźć. W przypadku schronu po prawej stronie drogi 03-PPK elementy te zostały odcięte. Innym elementem wbudowanym w ściany schronu nad strzelnicami i otworami wejścia są kątowniki służące do montażu stelaży maskujących schron. Obiekt taki wbudowany w skarpę jest prawie niewidoczny, a dodatkowe maskowanie wszystkich ostrych krawędzi takich, jak otwory strzelnicze, czy wejścia do schronu oraz rowu dobiegowego siatkami maskującymi na stelażach doskonale ukrywały schron.

04-PPK półkaponiera broni maszynowej zdjecie 2
04-PPK półkaponiera broni maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

Aby dojść do kolejnego obiektu najlepiej cofnąć około 500 metrów się w kierunku Werchraty i wejść w leśną dróżkę, którą po przejściu około 100 metrów skręcimy w lewo, by po kolejnych 200 metrach skręcić w prawo. Idąc tą dróżką trafimy po 250 metrach po lewej stronie na kępę zarośli, w niej znajduje się kolejny schron. Oczywiście można przejść ten odcinek lasem, jednak możemy wtedy nie uniknąć kluczenia po terenie. Wspomniany schron, to półkaponiera broni przeciwpancernej i maszynowej 05-OPPK, uzbrojony miał być w jeden zestaw przeciwpancerny DOT-4 i jeden zestaw broni maszynowej NPS-3 oraz ręczne karabiny maszynowe obrony wejścia i obrony bliskiej. W schronach do ognia bocznego, w których strzelnice chronione są wystającą betonową ścianką – orylonem, uzbrojenie bardziej istotne dla działania schronu, montowane jest zawsze bliżej tej wystającej osłony. W tym przypadku schron posiada orylon od strony zachodniej, to uzbrojenie przeciwpancerne również jest montowane po tej stronie. Bardziej narażone na trafienie przez ostrzał przeciwnika jest gniazdo prawe schronu – ciężkiego karabinu maszynowego.

05-OPPK półkaponiera broni przeciwpancernej i maszynowej.jpg
05-OPPK półkaponiera broni przeciwpancernej i maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

Kilka lat temu na południowej stronie Dziewięcierza, bezpośrednio przy zabudowaniach leśniczówki została wybudowana wewnętrzna asfaltowa droga, którą bardzo wygodnie możemy przemieścić się do kolejnych obiektów. Podążając tą drogą miniemy obszar pól ornych oraz wąski pas lasu, za którym ponownie znajdują się pola. Patrząc w prawo na zachód dostrzeżemy w głębi pola kępę zadrzewień. Znajduje się tam jedyny w Dziewięcierzu schron nie zamurowany i nie zakratowany. Tym razem jest to jednoizbowy obiekt do ognia bocznego dla ciężkiego karabinu maszynowego 06-PPK(m).

06-PPKm jednoizbowa półkaponiera dla broni maszynowej.jpg
06-PPKm jednoizbowa półkaponiera dla broni maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

Najprawdopodobniej miał być tu zainstalowany zestaw forteczny PK4-b, oparty na opancerzeniu skrzyniowym i ciężkim karabinie Diegtariewa. Jest to jedna z najprostszych konstrukcji sowieckich schronów występujących na Linii Mołotowa. Składał się z jednej izby bojowej bez zaplecza sanitarnego, wejście chronione było masywną żelbetonową przelotnią, a strzelnica i opancerzenie wystającym orylonem.

Po przeciwnej stronie wewnętrznej asfaltowej drogi, idąc skrajem lasu na wschód dostrzec możemy od strony wsi ślady po niezrealizowanych budowlach, w pierwszym przypadku zostały wylane fundamenty, wybudowano zbiorniki, więc powstać tu miał wieloizbowy schron 01-W. Około 350 metrów dalej natrafić możemy na wykopany w skarpie znacznej wielkości rów, jest to wykop pod niezrealizowany schron. Tak dużych wykopów i kilka mniejszych w najbliższej okolicy znajduje się kilkanaście, część z nich to ślady po wydobyciu piasku, ale w części miały być zrealizowane schrony bojowe. W punkcie oporu Dziewięcierz nie odnajdziemy jednego typu schronu, który na pewno był tu planowany, a mianowicie schronu obserwacyjnego, odpowiedzialnego za kierowanie ogniem całego punktu oporu. Miał powstać w jednym z istniejących do dzisiaj wykopów.

Kolejny schron (bardzo „fotogeniczny”) odnajdziemy po wejściu do lasu i przejściu wąskiego pola naprzeciw gospodarstwa rolnego, zabudowań byłego PGR. Najwygodniej wejść do lasu na wysokości znaku drogowego z nazwą miejscowości. Jest to półkaponiera broni przeciwpancernej i maszynowej 07-OPPK uzbrojona w jeden zestaw DOT-4 i jeden ckm NPS-3 oraz ręczne karabiny maszynowe obrony wejścia i obrony bliskiej.

07-PDOTm jednoizbowa kazamata broni maszynowej.jpg
07-PDOTm jednoizbowa kazamata broni maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

Schron bardzo ładnie wbudowany w skarpę, od strony drogi posiada bardzo dobrze zachowany obsyp ziemny, maskujący schron i jednocześnie wzmacniający ścianę czołową schronu. Jest to chyba jeden z dwóch najczęściej odwiedzanych schronów w Dziewięcierzu. Inny schron 04-PPK znajduje się na drugim krańcu wsi.

Do ostatniego schronu w tym punkcie oporu nie prowadzą żadne ścieżki, jest to najdalej na zachód wysunięty obiekt. Trafić do niego możemy idąc lasem od wspomnianego ostatnio 07-OPPK, równolegle do drogi prowadzącej do Horyńca. Idąc dołem po lewej stronie znajdziemy dość wysoką skarpę, schron znajduje się prawie na jej końcu, mniej więcej na wysokości łuku drogi, na szczycie skarpy. Jest również bardzo widowiskowo położony. Wyobrażając sobie niezadrzewioną przestrzeń przed strzelnicą docenić możemy szerokie pole ostrzału, jakie posiadał ten jednoizbowy schron. Dotrzeć możemy do niego również idąc skrajem pola nad 07-OPPK, a na jego końcu schodząc skarpą w dół w kierunku drogi i tam szukając obiektu. 08-PDOT(m) to jednoizbowa kazamata broni maszynowej. Schron do ognia czołowego, uzbrojony miał być podobnie, jak poprzedni schron jednoizbowy 06-PPK(m) w ciężki karabin maszynowy.

08-PPK półkaponiera broni maszynowej.jpg
08-PPK półkaponiera broni maszynowej (fot. Paweł Sokalski)

W tym punkcie oporu znajduje się tylko jeden schron do ognia czołowego. Obiekty tego typu charakteryzowały się one tym, że ściany czołowe, w których znajdowała się strzelnica, były znacznie grubsze od ścian bocznych, nie narażonych na bezpośredni ostrzał. W pozostałych schronach ściany czołowe są bez otworów i powinne być obsypane wzmocnieniem kamienno-ziemnym, a otwory strzelnicze znajdują się w ścianie bocznej chronionej orylonem.

Tab. 1: Schrony pozycji tyłowej punktu oporu Dziewięcierz (oprac. Paweł Sokalski)

  Uzbrojenie GPS
01-OPPK 1 x DOT-4, 1 x NPS-3, RKM obrony bliskiej

N: 50013′44,83″ E: 23028′32,67”

02-PPK 2 x NPS-3, RKM obrony bliskiej N: 50013′43,39″ E: 23028′06,94”
03-PPK 2 x NPS-3, RKM obrony bliskiej N: 50012′47,99″ E: 23026′07,70″
04-PPK 2 x NPS-3, RKM obrony bliskiej N: 50012′44,82″ E:23026’05,50″
05-OPPK 1 x DOT-4, 1 x NPS-3, RKM obrony bliskiej N: 50012′39,20″ E: 23026′43,50″
06-PPK(m) 1 x CKM N: 50012′13,70″ E: 23026’04,80″
07-OPPK 1 x DOT-4, 1 x NPS-3, RKM obrony bliskiej N: 50012’41,90″ E: 23025′39,48″
08-PDOT(m) 1 x CKM. N: 50012′32,90″ E: 23025′09,37″
01-W Fundament schronu N: 50012′21,41” E: 23026’30,80″

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i udostępnianie publiczne tekstu oraz zdjęć bez pisemnej zgody wydawcy Gazety Horynieckiej (SPZH) oraz autora niniejszej strony internetowej jest działaniem nielegalnym.