Trasa oleszycka (z przewodnika Ziemia lubaczowska)

Oleszyce – Zabiała – Stary Dzików – Cewków – rez. Na Laszce – Miłków – Stare Sioło – Sucha Wola – Oleszyce (ok. 60 / 75 km, wycieczki boczne ok. 21 km). Przebieg trasy na telefon i GPS (format GPX). Mapka – na końcu tej strony.

Z rynku w Oleszycach (GPS 50°10.094’; 23°01.854’) wyruszamy ul. Mickiewicza na zachód – kierunek Jarosław (opis Oleszyc przy trasie nr 3). Na rozwidleniu dróg jedziemy prosto, w kierunku Dzikowa. Po ok. 1.5 km docieramy do kolejnego rozwidlenia, na początku wsi Uszkowce. Jedziemy prosto – w stronę wsi Zabiała, malowniczo położonej na skraju Lasów Sieniawskich. Na rozwidleniu dróg za leśniczówką (GPS 50°11.770’; 22°58.022’) jedziemy prosto. Czeka nas dłuższa trasa biegnąca przez las.

Obszar, na którym się znajdujemy, znajduje się w granicach jednej z wielkopowierzchniowych form ochrony przyrody, jaką jest Sieniawski Obszar Chronionego Krajobrazu, położony w Kotlinie Sandomierskiej.

Na początku dwudziestego w. o lasach Kotliny Sandomierskiej pisano: „Jeszcze w pierwszych wiekach istnienia państwa polskiego kotlinę podkarpacką pokrywała nieprzebyta „Puszcza Sandomierska”. Puste, bez podszycia bory sosnowe na suchych piaskach, tam, gdzie w cieniu sosen śpią stare wydmy; z bujnym podszytem i domieszką dębu i brzozy lub buka na piaskach wilgotnych i próchnicznych; na płatach glin lasy bukowo – jodłowe lub mieszane, na żyznych łęgach nadrzecznych dębiny z domieszką sosny, brzozy, graba, wiązu; mnóstwo bagien, torfowisk i moczarów zalegało niskie kotliny i dna dawnych rzek, za szerokich na ich ówczesny stan wody. Stąd jeszcze w XVII i XVIII w. mówić można było o „Sandomierskiej Puszczy”. I dzisiaj nawet, choć sieć osad, miasteczek i wiosek ubogich od dawna już pokryła ten szmat kraju, należy on do najbardziej lesistych z całej Polski.”

Puszcza Sandomierska, wskutek rozwijającego się osadnictwa, uległa rozdzieleniu na mniejsze kompleksy. Jednym z nich jest Puszcza Solska, którą między Sieniawą a Cieszanowem określa się mianem „Lasów Sieniawskich”.

DSC00916.jpg
Droga w Lasach Sieniawskich (fot. Paweł Rydzewski)

W Lasach Sieniawskich, na umiarkowanie żyznych glebach występują lasy liściaste i bory, nadające krajobrazowi niepowtarzalne piękno dzięki znacznej różnorodności form i stopniowemu przechodzeniu jednych w drugie. Są to zbiorowiska boru mieszanego, niekiedy uboższe fragmenty grądu. Wiodącymi gatunkami w tych zespołach są sosna zwyczajna i dąb szypułkowy. Zaznacza się również udział żyźniejszych zbiorowisk grądowych z grabem, dębem i bukiem oraz drzewostanów bukowych reprezentujących podgórską formę buczyny karpackiej. Na glebach ubogich w składniki pokarmowe, występują bory sosnowe od suchych do bagiennych. Niezwykle interesująca jest flora, w składzie której oprócz przeważających gatunków typowo leśnych, pojawiają się prawdziwe osobliwości z grupy roślin górskich i podgórskich oraz liczne gatunki objęte ochroną. Fauna ma charakter wybitnie nizinny. Obok pospolitych zwierząt napotkać można, rzadkie już obecnie gatunki ssaków: łoś, borsuk, kuna leśna, orzesznica; ptaków: gadożer, trzmielojad, kobuz, muchołówka żałobna, cietrzew, jarząbek, bocian czarny, remiz; płazów: ropucha zielona i paskówka. 

Po przebyciu ok. 1.5 km od leśniczówki – z prawej dochodzi droga, którą można dojechać w pobliże dawnej gajówki Horaj i pomnika gen. Kustronia. Po kilkuset metrach, droga którą podążamy, dotychczas utwardzona zmienia się na zwykłą drogę leśną, która wprawdzie często zmienia kierunek, niemniej generalnie biegnie cały czas na północny – zachód. Po przebyciu ok. 4.5 km od leśniczówki Zabiała, docieramy do skrzyżowania dróg leśnych (GPS 50°13.056’; 22°55.010’) w pobliżu granicy lasu. Droga biegnąca w prawo, na północ – prowadzi do Starego Dzikowa, dokąd niebawem się udamy. Zanim jednak się to stanie, rozejrzymy się po interesującej okolicy. Jesteśmy na terenie dawnego przysiółka Lebiedzie (12.2 km). Według lokalnej tradycji, w przeszłości osada zamieszkana była przez różnego pochodzenia awanturników, którzy z czasem się cywilizowali i dali początek pobliskiemu Dzikowowi. 

Z Lebiedziami jest też związana legenda o bohaterskim Łabędziu, który podczas najazdu tatarskiego nie dał się złapać „żywcem”, lecz zginął w płomieniach zabudowań. Na pamiątkę tego wydarzenia postawiono kamienny krzyż w miejscu rozegrania się tragedii. Ile jest prawdy w podaniu – trudno powiedzieć, jednak faktycznie w pobliżu jest stary kamienny krzyż, który warto zobaczyć.

W tym celu jedziemy w dotychczasowym kierunku, równolegle do ściany lasu, ok. 950 m. Teren łagodnie zaczyna się wznosić, a po lewej stronie zauważamy prostopadłą drogę (GPS 50°13.150’; 22°54.240’), w którą skręcamy. Leśna droga prowadzi w malowniczą dolinę potoku, która jest objęta ochroną, jako użytek ekologiczny. Na skarpie, po lewej stronie – znajdujemy ów stary krzyż (GPS 50°13.087’; 22°54.235’) pokryty napisami.

DSC03615
Krzyż w Lebiedziach (fot. Paweł Rydzewski)

Zdaniem Janusza Mazura z Muzeum Kresów w Lubaczowie, między połową a końcem XVII w., poprzez takie krzyże upamiętniano mogiły kryjące ofiary najazdów tatarskich. Krzyże takie miejscowa ludność nazywała „turkami”. W większości nie są one datowane, ale ich archaiczna forma, rodzaj użytego materiału oraz związane z nimi przekazy historyczne wskazują na wczesną metrykę. Tak więc może jest coś z prawdy w ludowej legendzie o Łabędziu.

DSC03624.jpg
Użytek ekologiczny w Lebiedziach (fot. Paweł Rydzewski)

Wracamy do drogi utwardzonej, skręcamy w prawo i jedziemy aż do najbliższego skrzyżowania (GPS 50°13.056’; 22°55.010’), na którym niedawno byliśmy. Tu skręcamy w lewo, na północ i wyjeżdżamy z lasu. Mijamy zabudowania byłego PGR i po pokonaniu ok. 2.7 km (licząc od skrzyżowania), docieramy do opłotków Starego Dzikowa (16 km).

Stary Dzików

Jak utrzymuje lokalna tradycja, wieś zyskała nazwę dzięki swemu położeniu wśród lasów, w których żyło niegdyś wiele dzikich zwierząt. Tutaj także – jako już wspomniano – mieli szukać schronienia rabusie, którzy przeszli z czasem na osiadły tryb życia, dając tym samym początek nowej osadzie. W źródłach miejscowość poświadczona jest w 1469 roku. Ok. 1475 roku wymieniona została w kronice Jana Długosza.

Od połowy XV w. był to ośrodek klucza prywatnych dóbr w posiadaniu Ramszów. Następnie wieś weszła w skład dóbr jarosławskich i trafiła do rąk Stanisława Odrowąża, wojewody ruskiego. Przed rokiem 1562 znalazła się w obrębie włości należących do Ramszów z Oleszyc. Podobnie jak sąsiednie miejscowości osada często zmieniała właścicieli, którymi byli między innymi Sieniawscy, Czartoryscy, i Zamoyscy. Na przełomie lat 70. i 80. XIX w. obszar dworski znalazł się w posiadaniu Tarnowskich: Stanisława, historyka literatury, profesora UJ oraz Jana i Zofii. Od około 1885 roku majątek należał do Józefa Laufera, a w roku 1894 został włączony do dóbr Ruda Różaniecka. Ostatnim posiadaczem był Hugo baron Wattmann. Przed rokiem 1914 grunty folwarczne zostały częściowo wykupione przez gminę i rozparcelowane.

dzików.jpg
Zespół dworsko – folwarczny w Starym Dzikowie na mapie katastralnej z 1854 r.

Osada była wyniszczona przez najazdy tatarskie w XVI i XVII w., podczas I i II wojny światowej, a także w trakcie walk z UPA. Stary Dzików stanowił ważny ośrodek rzemieślniczo-handlowy włości oleszyckich: od XVI w. funkcjonował folwark, w XVIII w. działali liczni stolarze, którzy układali znane posadzki dzikowskie. We wsi istniały także: młyn, tartak, browar, cegielnia, trzy karczmy oraz sklepy. Prawdopodobnie na przełomie XVII i XVIII w. zaznaczył się podział na Stary i Nowy Dzików, dokonany ostatecznie w pierwszej ćwierci XX w. W 1921 roku miejscowość liczyła 2317 mieszkańców.

Wjeżdżamy do Starego Dzikowa mijając jedno skrzyżowanie dróg i zatrzymując się przy drugim. Znajdujemy się przy kościele parafialnym p.w. św. Trójcy, z 1981 roku, ufundowanym przez Adama Czartoryskiego. Kościół o cechach późnobarokowych jest jednonawowy z transeptem i prezbiterium zamkniętym trójbocznie. Neobarokowy ołtarz główny ufundowany został ze składek parafian w 1894 roku, natomiast dwa boczne w latach 1901 i 1904. W protokole wizytacyjnym z 1744 roku bp Wacław Hieronim Sierakowski zobowiązał kapelana dzikowskiego do natychmiastowego urządzenia w kościele chrzcielnicy. Należy więc przypuszczać, że zachowany do dzisiejszego dnia zabytek pochodzi z połowy XVIII w., na co wskazują również jego cechy stylowe. W 1975 roku kościół otrzymał polichromię wykonaną techniką sgraffitto.

W Starym Dzikowie warto też odwiedzić cmentarz, a na nim ciekawe nagrobki w części środkowej, z drugiej połowy XIX w.. Po lewej stronie od wejścia interesujące pomniki duchownych unickich. Dawniej we wsi znajdowały się osiemnastowieczne ogrody geometryczne z dużymi kwaterami darniowymi, w otoczeniu rzędowych nasadzeń lipowych. Ogrody te od dawna już nie istnieją, choć jeszcze w latach 70. XX w. na okolicznych podwórkach spotkać można było egzotyczne drzewa i krzewy. Niegdyś w Starym Dzikowie był też szpital dla ubogich oraz drewniany dwór z roku 1721 roku.

W Starym Dzikowie znajdował się ongiś również browar. Obecnie, pod ruinami browaru znajdują się duże piwnice, o wysokości do 5 m. W czasie ich budowy ponoć były największe i najlepsze w Galicji – zazdrościł ich nawet ówczesny Okocim. Z dawnej wielkiej alei lipowej zachowały się resztki, a jej historia jest podobna do wielu innych w tej części Polski – ponoć sadził je sam Jan Sobieski. Ogrody jak i obecne założenie Dzikowa miało być tworzone rękami jeńców tatarskich, sprowadzonych przez Tarnowskich, którzy zasymilowali się z miejscową ludnością, czego wyrazem są m.in. niektóre nazwiska. Najstarszą częścią osady jest ul. Bednarska, gdzie w 1898 roku znaleziono duży skarb zawierający monety złote, srebrne oraz miedziane z pierwszej połowy XVII w. 

P6050020.jpg
Pozostałości dawnego browaru (fot. Paweł Rydzewski)

Ok. 150 m na północ od kościoła, znajdują się pozostałości murowanej cerkwi (GPS 50°14.831’; 22°55.708’) p.w. św. Dymitra. Dawny zespół cerkiewny istniał niegdyś na miejscu obecnego, na niewielkim, zapewne sztucznie nadsypanym wzniesieniu, którego bok stromo opada w dolinę niewielkiego potoku, dawniej stawu.

Jeżeli uznalibyśmy przekaz miejscowej tradycji, która mówi o trzech następujących po sobie cerkwiach, to odliczając ostatnią – murowaną, świątynia występująca w źródłach w 1531 roku jako zniszczona w wyniku najazdu tatarskiego, byłaby pierwszą w kolejności. Druga cerkiew postawiona po 1531 roku przetrwała zapewne liczne wojny i najazdy jakie trapiły wieś w ciągu XVII w., świadczyłby o tym srebrny krzyż ufundowany do świątyni w 1673, w rok po ostatnim najeździe Tatarów. Data budowy trzeciej świątyni, rok 1724 – zapisana była, wraz z imieniem fundatora na nadprożu głównego otworu wejściowego. W 1904 roku, za parocha ks. Bazylego Czarneckiego, cerkiew została rozebrana, a na jej miejscu wzniesiono według projektu architekta Teodora Mielniczuka, świątynię murowaną, która została w 1906 roku poświęcona przez bp. przemyskiego Konstantego Czechowicza. 

Ostatnia cerkiew drewniana posiadała plan trójdzielny z szerszą i prawdopodobnie wyższą nawą oraz z zakrystią. Zwieńczona była trzema kopułami. Do wnętrza prowadził jeden otwór wejściowy, z portalem na nadprożu. Cerkiew pierwotnie pobita gontem, lecz od końca XIX w. dachy pokryte były blachą. 

W budynku cerkwi kręcone były zdjęcia do filmu Andrzeja Wajdy pt. „Katyń”, z udziałem miejscowej ludności w roli statystów.

Od cerkwi jedziemy przez wieś na zachód, w stronę Cewkowa. Po ok. 2 km – rozgałęzienie dróg na początku Cewkowa – w lewo do centrum wsi, w prawo do Moszczanicy. 

Wycieczka boczna do Moszczanicy (10.6 km)

W tym miejscu istnieje możliwość wycieczki bocznej do odległej o ok. 4 km Moszczanicy (w pobliskim Witkowie, na skrzyżowaniu – należy skręcić w lewo). Wycieczka jest propozycją głównie dla osób zainteresowanych drewnianą architekturą cerkiewną, ze względu na moszczanicką cerkiew. Trasa wiedzie bardzo dobrej jakości, mało uczęszczaną szosą. Krajobraz okolic Moszczanicy – zdecydowanie bardziej kulturowy niż naturalny, ma jednak w sobie coś urzekającego: malownicze pola poprzecinane liniami zadrzewień, las rysujący się w oddali – i sama wieś, położona jakby na końcu świata.

Moszczanica została założona prawdopodobnie w drugiej połowie XVII w. W XVII i XVIII w. wchodziła w skład dóbr oleszyckich, wówczas należała kolejno do: Sieniawskich i Czartoryskich. Od początku XIX w. znajdowała się w posiadaniu Zamoyskich w kluczu cewkowskim. W drugiej połowie XIX w. obszar dworski stanowił własność m. in. Tarnowskich, a na przełomie XIX i XX w. Józefa Laufera i Henrietty Wattmann. Od lat 20. XX w. ostatnimi właścicielami byli Dunin-Borkowscy. Osada, oparta od północy o dawną linię graniczną zaborów rosyjskiego i austriackiego, wciśnięta między Ułazów i Cewków, dzieliła przemiany własnościowe tej ostatniej miejscowości.

Dawny zespół cerkiewny (GPS 50°17.239’; 22°53.440’), p.w. św. Michała Archanioła (dawniej świątynia rzymskokatolicka, obecnie nieużytkowana), zajmuje teren, rozciągnięty wzdłuż krawędzi drogi wiejskiej. Cerkiew jest orientowana, usytuowana w centrum owalnego placu wyznaczonego przez linię starodrzewia. Obecna dzwonnica położona jest na zachód od świątyni, na jej osi.

Prace przy wznoszeniu cerkwi zakończono przed 20 maja 1719 roku. W 1873 roku, począwszy od nawy, rozpoczęto pokrywanie wnętrza polichromią. W następnych latach świątynię podmurowano oraz częściowo pobito ją blachą. Być może w tym czasie lub nieco później dobudowano do prezbiterium zakrystię. W roku 1912 określona była jako „stareńka” i pomimo odnowienia znajdowała się wówczas w „biednym”, a w 1928 roku w „lichym stanie”. Znaczny remont przedsięwzięto pod kierunkiem cieśli Mychajło Bednarza w 1930 roku. W pierwszym etapie prac rozebrano większą część budowli, po czym zbudowano nowy, znacznie większy babiniec oraz przekształcono kopułę nad nawą, zmieniono także wykroje okien w nawie i prezbiterium, dachy pokryto blachą oraz osadzono nowe krzyże. Jeszcze w 1937 roku wymieniono oszalowanie ścian. Po 1947 roku cerkiew została przejęta na kościół rzymskokatolicki. W 1961 roku stwierdzono konieczność wymiany podwalin i części szalunku oraz pokrycia dachów, wkrótce potem rozbudowano zakrystię, zamieniając ją na salkę katechetyczną. Od 1991 roku cerkiew nie jest użytkowana.

DSC01552.jpg
Cerkiew w Moszczanicy (fot. Paweł Rydzewski)

Cerkiew drewniana, konstrukcji zrębowej, z podwaliną pierwotnie bez podmurowania, obecnie na niskiej podmurówce z kamienia łamanego (wapień), podwalina zakrystii osadzona na kilku większych kamieniach. Świątynia jest trójdzielna: nawa i prezbiterium kwadratowe, z nich nawa szersza i wyższa; na całej długości boku prezbiterium przylegała prostokątna zakrystia, obecnie większa salka katechetyczna. Babiniec prostokątny, niższy i nieco węższy od nawy. Nad pierwotnym babińcem umieszczona była dzwonnica. Niegdyś do wnętrza prowadził jeden otwór wejściowy, umieszczony w babińcu, z nadprożem, na którym znajdował się napis w języku staro-cerkiewnosłowiańskim z datą: „Dnia 20 maja 1719”. 

Zespół cerkiewny ujęty jest wieńcem starych drzew (dąb, lipy). Przy wschodnim boku cerkwi znajduje się kilka nagrobków żeliwnych, a także kamiennych, pochodzących z warsztatów bruśnieńskich z końca XIX w. 

Wracamy do skrzyżowania dróg (GPS 50°15.181’; 22°54.072’), przy którym rozpoczęliśmy wycieczkę boczną i jedziemy na zachód, do pobliskiego Cewkowa. Istnieje też inna – krótsza wersja dojazdu do Cewkowa – drogą prowadzącą przez pola: należy wrócić ok. 380 m, w kierunku z którego przyjechaliśmy w pobliże cerkwi i skręcić w prawo (GPS 50°17.101’; 22°53.675’), w drogę biegnącą na południowy – zachód. Po ok. 3.7 km wjedziemy do wschodniej części Cewkowa.

Cewków

Wieś znana także jako „Cikow”, „Cywków”. Występowała przed rokiem 1492 w dobrach dzikowskich jako własność Ramszów. Następnie majątek został objęty przez Stanisława Odrowąża, wojewodę ruskiego i znalazł się we włościach jarosławskich (klucz radawski). Przed połową XVI w. osada weszła w skład dóbr oleszyckich, należących do Ramszów, a po 1562 roku została zajęta na rzecz skarbu królewskiego i wydzierżawiona Mikołajowi Małachowskiemu, sekretarzowi króla Zygmunta Augusta. W końcu lat 70. XVI w. trzymana była jeszcze przez Kamienieckich, po czym na dłużej znalazła się w posiadaniu Sieniawskich, w zespole dóbr oleszyckich. Po 1731 roku należała do Czartoryskich, a od początku XIX w. stanowiła własność Zamoyskich. W tym czasie wieś tworzyła ośrodek klucza cewkowskiego, który do połowy XIX w. zarządzany był przez Leona Sapiehę. W późniejszych latach obszar dworski często zmieniał właścicieli. Od początku lat 20. XX w. majątek pozostawał w posiadaniu Dunin Borkowskich.

W XVI w. w Cewkowie rozwijało się bartnictwo, od tego czasu działały również dwie karczmy, później założono folwark i stawy. Na przełomie XIX i XX w. funkcjonowała fabryka terpentyny, gorzelnia i cegielnia. 

cewkow1.jpg
Zespół dworsko – folwarczny w Cewkowie na mapie katastralnej z 1854 roku.

Miejscowość położona jest w dolinie kilku potoków (m. in. Jasienicy), dopływów Wirowej, rozciągnięta wzdłuż lokalnej drogi łączącej Sieniawę z Cieszanowem i Starym Lublińcem, która przecięta jest szlakiem biegnącym z Oleszyc do Tarnogrodu. Cewków to wieś o charakterze łańcuchówki z Wolą – większą częścią przylegającą od zachodu oraz z przysiółkiem Grzęda, leżącym dawniej na południe od osady. W centrum usytuowany jest kościół rzymskokatolicki, p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego (murowany, z 1938 roku).

W centrum wsi znajduje się również drewniana cerkiew (21 km). Pierwotny zespół cerkiewny, według tradycji, znajdował się na tzw. „Piasku” w Wólce Cewkowskiej. Zastanawia zlokalizowanie pierwotnej cerkwi na Woli, która genetycznie powinna być młodsza od właściwej wsi. Miejsce jej położenia jest upamiętnione w postaci drewnianego krzyża, obok którego podczas wydobywania piasku mieszkańcy wsi niejednokrotnie natrafili na szczątki ludzkie.

Obecny zespół cerkiewny, parafii p.w. św. Dymitra, usytuowany jest na skłonie rozległego płaskowyżu, na sztucznie uformowanej tarasie o wydłużonym obrysie. Cerkiew jest orientowana, zajmuje większą część placu który dawniej obwiedziony był ogrodzeniem. Przy nim, nieco na południowy – zachód od cerkwi, zlokalizowana była niegdyś wolnostojąca dzwonnica.

Jedna z pierwszych cerkwi została potwierdzona źródłowo w 1565 roku. Kolejną świątynię wzniesiono lub przeniesiono z Woli Cewkowskiej na obecne miejsce w roku 1650, albo zbudowano wkrótce po roku 1689. Na początku XIX w. była w złym stanie, dlatego też za staraniem ówczesnego parocha, ks. Antoniego Brylińskiego, oraz „za przychyleniem się J. W. Xsięcia Sapiehy, Dóbr tuteyszych Administratora” i przy wsparciu finansowym właściciela wsi Władysława Zamoyskiego, rozpoczęto gromadzenie materiału na nową świątynię. Według przekazów parafianie zwozili drewno za pomocą wołów i krów, z lasu dworskiego na pobliskiej Czerniakowej Budzie. Prace, rozpoczęte w roku 1840, prowadzone były do roku 1842 przez cieślę Werchowycza ze Starego Dzikowa, który zrąb nowej budowli miał wznosić przy zachowaniu wewnątrz starej, znacznie mniejszej cerkiewki, tak iż ta ostatnia ostatecznie zmieściła się całkowicie w korpusie nowej świątyni. Po ukończeniu budowy pierwotny chram rozebrano, a materiał sprzedano. Budowniczy wzniósł jeszcze szkielet ikonostasu z kolumnami. Uroczystego poświęcenia cerkwi dokonano 5 maja 1842. Ok. roku 1890 kopuła nad nawą została pokryta blachą. Na przełomie XIX i XX w. wnętrze ozdobiono polichromią. Po I wojnie świątynia znacznie podupadła, ale w roku 1924 została odnowiona, łącznie z pokryciem dachu nową blachą.

Po roku 1947 świątynia została przejęta na rzecz Skarbu Państwa. Z powodu braku należytej opieki w szybkim tempie uległa zniszczeniu. W 1961 roku, obok powybijanych szyb w oknach, stwierdzono ubytki w gontowym poszyciu ścian oraz nieszczelności w pokryciu dachów, które powodowały niszczenie zrębu i sklepień, a przede wszystkim kopuły. Wnętrze początkowo utrzymywane było we względnym porządku, dopiero od lat 70. rozpoczął się proces dewastacji resztek wystroju, głównie za sprawą wandali i ptactwa. Ok. 1978 roku dokonano kradzieży kilku ikon ze starego ikonostasu (XVIII w.), które po odzyskaniu przekazano do Muzeum w Lubaczowie. Obiekty te oraz pozostałe ikony łącznie z czterema przedstawieniami z XVI w., pierwotnie umieszczonymi w latarni kopuły, zostały w latach 1990-1991 przekazane do konserwacji, prowadzonej kosztem Fundacji Św. Włodzimierza w Krakowie. W 1964 roku cerkiew zaliczono do trzeciej grupy zabytków architektury, a w roku 1987 została wpisana do rejestru dóbr kultury.

DSC00944.jpg
Cerkiew w Cewkowie (fot. Paweł Rydzewski)

O wyglądzie pierwszej cerkwi nie posiadamy informacji. Druga świątynia posiadała niewielkie rozmiary, założona była na planie trójdzielnym, zwieńczona trzema kopułami. Obecnie istniejąca cerkiew drewniana, wzniesiona jest w konstrukcji zrębowej, z podwaliną na kamienno-ceglanej podmurówce. Na ścianach polichromia o podziałach architektonicznych z dekoracją roślinno-geometryczną i figuralną. W prezbiterium iluzjonistyczny, jednoosiowy ołtarz oraz postacie Ojców Kościoła i sceny ze Starego i Nowego Testamentu. Nad kopułą nawy osadzona jest latarnia, złożona z przysadzistej ośmiobocznej wieżyczki. Nad babińcem – dach dwuspadowy z trójkątnym szczytem i daszkiem, nad prezbiterium dwuspadowy dach przechodzący w trójpołaciowy.

Zespół cerkiewny w przeszłości obsadzony był wieńcem starodrzewia, który stopniowo w latach 70. i 80. został wycięty oraz powalony przez wiatry. Obok cerkwi, usytuowane są dwa krzyże drewniane: misyjny z 1926 roku oraz postawiony na pamiątkę 950 rocznicy Chrztu Rusi z 1938 roku.

Spod cerkwi, jedziemy przez wieś, w kierunku południowo – zachodnim, do drogi odchodzącej w lewo (GPS 50°14.797’; 22°50.680’) na granicy Cewkowa i przysiółka Cewków – Wola. 

Dalsza część wycieczki może prowadzić drogą krótszą, w pobliżu leśniczówki Czerniakowa Buda lub dłuższą, zakładającą odwiedzenie rezerwatu Lupa oraz pozostałości dawnej kolei wąskotorowej. Różnica długości to ok. 15 km. Wariant dłuższy jest ciekawszy, jednak pewną trudność może sprawiać druga część tej trasy, ze względu na dość krętą leśną drogę, wielokrotnie zmieniającą kierunek. 

Wariant a (8.5 km)

Skręcamy w lewo, na południe, w stronę kompleksu Lasów Sieniawskich. Właściwą drogę pomaga odnaleźć niewielki drogowskaz, pokazujący kierunek do leśniczówki. Po ok. 800 m mijamy leśniczówkę Czerniakowa Buda. Z lewej – leśna droga wzdłuż krawędzi kompleksu leśnego, prowadząca w rejon Lebiedzi. My poruszamy się w dotychczasowy kierunku – w głąb Lasów Sieniawskich.

Jedziemy drogą leśną, do miejsca zwanego Starą Cegielnią, oddalonego od leśniczówki o ok. 3 km. Kilometr dalej – nasza droga skręca (GPS 50°12.575’; 22°49.184’) pod kątem 90° w lewo, na południowy – wschód. Po przebyciu ok. 3.5 km dojeżdżamy skrzyżowania dróg leśnych (GPS 50°12.292’; 22°51.769’), na którym skręcamy w lewo. Tuż przy skrzyżowaniu – bunkier linii Mołotowa (28.5 km).

Wariant b (24 km)

Nie skręcając, jedziemy ok. 1.4 km prosto przez wieś, aż do kolejnej drogi (GPS 50°14.946’; 22°49.570’), odchodzącej w lewo, na południe, z niewielkim odchyleniem zachodnim. Droga pomimo dwóch zakrętów utrzymuje południowo – zachodni kierunek przez następne 5.6 km. Tu (GPS 50°13.286’; 22°42.918’) – skręcamy w drogę odchodzącą lewo, na południowy – wschód. Po przebyciu ok. 1.7 km – ostry skręt w prawo, ponownie na południowy – zachód. Po ok. 2.8 km jazdy (cały czas prosto) docieramy do rezerwatu „Lupa” (po prawej stronie drogi) (GPS 50°12.345’; 22°44.963’).

Rezerwat częściowy „Lupa” powstał w 1953 roku Na powierzchni 4.23 ha chroniony jest fragment lasu mieszanego o charakterze naturalnym, z przewagą sosny w w. 140-180 lat. W drzewostanie znajduje się też wiele pomnikowych dębów, buków i okazała jodła. Projektuje się powiększenie rezerwatu do 20,46 ha. 

P9040045.jpg
W rezerwacie Lupa (fot. Paweł Rydzewski)

Po obejrzeniu rezerwatu wracamy drogą, którą przybyliśmy, jednak nie pełne 2.8 km do ostrego skrętu, ale 2.5 km – do drogi (GPS 50°12.665’; 22°46.785’) odchodzącej w prawo, na południowy – wschód. Drogą tą jedziemy ok. 1.4 km. W tym miejscu (GPS 50°11.998’; 22°47.338’) drogę, przecinał niegdyś tor kolejki wąskotorowej. 

Przed II wojną, w Lasach Sieniawskich funkcjonowała kolejka wąskotorowa, służąca do wywozu drewna z kompleksu będącego własnością Czartoryskich, do tartaku w Surochowie i częściowo też w Radawie. Opierając się na przedwojennej mapie WIG, można stwierdzić, iż trasa kolejki prowadziła od okolic leśniczówki Witoldówka, przez Zaradawę, Radawę, Piwodę i Koniaczów. Inne źródła podają Nadleśnictwo Chrapy, jako punkt początkowy kolejki. Być może kolejka miała kilka rozgałęzień. Istotne jest także twierdzenie Jana Kuca, iż „w zależności od potrzeb w pobliżu głównej trakcji budowano dodatkowe odcinki torów, które po zakończeniu prac zrębowych demontowano i przenoszono na inny teren”. Ten sam autor stwierdza, że „w najdłuższym odcinku kolejki jej główne tory dochodziły do skraju lasu, na granicy z wsią Miłków”. 

Najlepiej zachowane pozostałości kolejki znajdują się na odcinku biegnącym w prawo, nieco po skosie. Warto przejść ok. 450 m fragmentem przebiegu dawnej kolejki: na początek odnajdujemy niewielki sztuczny wąwóz, na którego dnie znajdowały się tory, dalej – nieco zarośnięta trasa doprowadza do wyraźnego nasypu, który łukiem dochodzą do utwardzonej drogi leśnej. Jeżeli nie mamy zamiaru pokonywać prawie kilometrowej (w obie strony) części trasy kolejki, a jedynie zobaczyć najbardziej interesujące fragmenty (wąwóz i nasyp), to po obejrzeniu tylko wąwozu (tuż przy drodze, którą jechaliśmy), możemy pojechać dalej prosto (ok. 350 m) dotychczasową drogą i na najbliższym skrzyżowaniu dróg, skręcić w utwardzoną drogę – w prawo i (po ok. 280 m) dojechać do drugiego krańca omawianego odcinka dawnej kolejki. Tu, po prawej stronie wchodzimy w las i niemal od razu widoczny staje się malowniczy nasyp, łukiem podążający na północ.

Miłośników kolei wąskotorowej dodatkowo informuję, iż znacznie dalej na zachód, odnalazłem betonowy podkład kolejki, o długości ok. 100-150 m, położony na nieco bardziej wilgotnym podłożu (GPS 50°10.257’; 22°44.481’). 

Niezależnie od tego, czy trasę dawnej kolejki pokonamy pieszo, czy objedziemy ją, aby zobaczyć najbardziej ciekawe fragmenty znajdujące się na krańcach odcinka, w celu kontynuowania wycieczki musimy dotrzeć do skrzyżowania leśnych dróg utwardzonych (GPS 50°11.830’; 22°47.481’). Wybierając pieszy wariant poznawania pozostałości kolejki, po powrocie do drogi utwardzonej, którą w ten rejon przyjechaliśmy, powinniśmy jechać dalej, ok. 350 m na południowy – wschód. Decydując się wersję „objazdową”, musimy wrócić (ok. 280 m) do skrzyżowania dróg, na którym skręcaliśmy w prawo. Tak, czy inaczej powinniśmy się ostatecznie znaleźć na tym kluczowym skrzyżowaniu i stąd podążać dalej drogą wiodącą na północny – wschód (w wersji pieszej – skręt w lewo, w wersji „objazdowej” – jazda na wprost).

Tu zaczyna się nieco trudniejszy odcinek trasy: jedziemy ok. 5.5 km drogą kilkakrotnie zmieniającą kierunek. Przybliżony plan jest następujący: 1.8 km na północny – wschód, 1.4 km na wschód i następnie na południowy – wschód, 350 m na południowy – zachód i 1.9 km na południowy – wschód. Szczególnie istotne jest, aby po przebyciu ok. 3.5 km, na rozwidleniu dróg (GPS 50°11.623’; 22°49.795’) należy skręcić w lewo. Stąd już tylko ok. 2 km prostej drogi – do skrzyżowania (GPS 50°11.190’; 22°51.205’), na którym skręcamy w lewo. Po ok. 2.5 km jazdy niemal prostą drogą, docieramy do skrzyżowania (GPS 50°12.292’; 22°51.769’), na którym łączą się obydwa warianty (a i b) trasy prowadzącej z Cewkowa. Za skrzyżowaniem, po prawej – bunkier linii Mołotowa (43.5 km), znany turystom z dawnego napisu „Boże błogosław Gierka”.

DSC00911.jpg
Bunkier linii Mołotowa w pobliżu ścieżki Na Laszce (fot. Paweł Rydzewski)

W tym miejscu, po połączeniu wariantu a i wariantu b trasy, możliwość odbycia bardzo interesującej wycieczki bocznej do ścieżki przyrodniczo – edukacyjnej „Na Laszce”.

Wycieczka boczna do ścieżki przyrodniczo – edukacyjnej „Na Laszce” (2.2 km + 5.1/6.2 km)

Po przebyciu ok. 1.1 km drogą prowadzącą na północ – docieramy do początku ścieżki przyrodniczo – edukacyjnej „Na Laszce” (GPS 50°12.806’; 22°52.105’). Ścieżka przeznaczona jest dla turystyki pieszej.

Ścieżka została utworzona w 1999 roku, zlokalizowana jest w obrębie Nadleśnictwa Oleszyce. Początek ścieżki zlokalizowany jest w pobliżu dwóch potężnych i rozłożystych buków, gdzie zorganizowano punkt początkowy, pełniący również rolę punktu końcowego oraz odpoczynkowego. Znajdują się tutaj między innymi: miejsce na ognisko, zadaszone stoły i ławki oraz parking. 

Trasa ścieżki tworzy pętlę, której punkt początkowy i końcowy zbiegają się w tym samym miejscu. Zwiedzający mają do wyboru dwa warianty trasy, różniące się długością oraz ilością prezentowanych elementów przyrodniczych i krajobrazowych. Długość trasy krótszej wynosi 3,6 km, dłuższej zaś 6,2 km. Użytkownicy ścieżki mają również możliwość skrócenia trasy przebiegu obu ścieżek, dzięki czemu długość dużej pętli ścieżki wyniesie 5,1 km, zaś krótkiej 2,5 km. Obie trasy podzielone są na etapy prowadzące do 9 przystanków w przypadku wariantu dłuższego oraz do 4 przystanków w wariancie krótszym. Pokonanie całej trasy i zapoznanie się z elementami na niej prezentowanymi zajmie, w zależności od wyboru trasy i sprawności zwiedzających, od 1 do 5 godzin. 

Kierunek marszu na ścieżce wyznaczają strzałki kierunkowe, a także niebiesko-białe znaki malowane na drzewach, wskazujące kierunek poruszania się. Warto wiedzieć, iż w połowie dłuższej trasy ścieżki, w otoczeniu malowniczych, śródleśnych stawów znajduje się miejsce odpoczynkowe wyposażone w stół i ławy. Można tu skonsumować zabrany prowiant i napoje, istnieje również możliwość rozpalenia ogniska.

Wędrówkę rozpoczynamy od zapoznania się z mapką trasy i ogólnymi wiadomościami na temat ścieżki, umieszczonymi na tablicy informacyjnej. Po zapoznaniu się ze ścieżką – wracamy do skrzyżowania w pobliżu bunkra linii Mołotowa, na którym skręcamy w lewo.

Turyści, którzy zwiedzanie ścieżki „Na Laszce” odłożyli na później, na skrzyżowaniu dróg (w pobliżu bunkra linii Mołotowa) kierują się w drogę prowadzącą na wschód, z niewielkim odchyleniem południowym (czyli – na wprost w dotychczasowym wariancie a i w prawo, w dotychczasowym wariancie b). Po ok. 1.3 km znajdujemy się na miejscu dawnej osady leśnej Huta (GPS 50°12.064’; 22°52.795’). Jej mieszkańcy – smolarze, zajmowali się wyrobem dziegciu i potażu. Jeszcze na mapach przedwojennych widnieje w tym miejscu niewielki przysiółek. Dziś w miejscu osady rosną dwie daglezje. Po ok. 2.7 km – licząc od skrzyżowania w pobliżu bunkra – docieramy na teren dawnej wsi Miłków (31.2 km/46.2 km), tuż obok leśnej drogi prowadzącej w lewo (GPS 50°11.570’; 22°53.539’).

Miłków

Wieś została założona prawdopodobnie w XVII w. z inicjatywy Sieniawskich. W źródłach pojawia się w 1717 roku, już jako rozwinięta osada. Zapoczątkowanie osady z dużym prawdopodobieństwem możemy przypisać hetmanowi Adamowi Mikołajowi Sieniawskiemu, posesorowi włości oleszyckich na przełomie XVII i XVIII w. oraz staroście lubaczowskiemu w latach 1710-1726. Ten zapobiegliwy gospodarz znacznie przyczynił się do rozwoju ekonomicznego późniejszej ziemi lubaczowskiej, szczególnie dbając o hutnictwo szkła. Także w Miłkowie mogła wówczas powstać niewielka huta szkła, wzmiankowana jednak dopiero w końcu XVIII w. Zastanawia też nazwa osady, świadcząca o niezwykle uczuciowym podejściu do niej domniemanego jej założyciela.

Początkowo Miłków, jako wieś prywatna, wchodził w skład klucza oleszyckiego, należącego do Sieniawskich i Czartoryskich. Od początku XIX w. był w zespole dóbr zapałowskich, w posiadaniu Zamoyskich, a następnie Sapiehów. Ostatnimi właścicielami obszaru dworskiego byli synowie Władysława Sapiehy: Józef, Adam i Aleksander, a także Witold Czartoryski.

Miłków.jpg
Miłków na mapie katastralnej z 1845 roku

Wieś uległa całkowitemu zniszczeniu podczas II wojny światowej. Na początku 1941 roku ludność została wysiedlona przez władze sowieckie do Besarabii. Wysiedlenie wsi spowodowane budową tzw. linii Mołotowa, zapoczątkowało proces jej wyniszczenia. Ludność, która częściowo powróciła w 1942 roku, kilka lat później musiała ponownie opuścić swą rodzinną osadę (w drugiej połowie lat 40. był to rejon działania oddziałów UPA).

Do XX w. funkcjonowała w osadzie niewielka huta szkła użytkowego, a także tartak, młyn, maziarnia, karczma i folwark. W 1921 roku wśród 712 mieszkańców.

Miejscowość położona niegdyś wzdłuż niewielkiego potoku Bechy (Koziany), płynącego głębokim wąwozem na południowy – zachód. Pierwotnie osada w połowie przecięta była drogą, wybiegającą z traktu sieniawskiego, która łączyła Stare Sioło z Cewkowem. Zabudowania tworzyły łańcuchówkę: od południa przylegała większa część Wola, a od północnego – zachodu Huta Miłkowska. Obecnie jest to obszar zalesiony, niezamieszkały. W środkowej części dawnej wsi zlokalizowane są pozostałości po cerkwi, p.w. Zaśnięcia NMP. Niegdyś istniała także drewniana kaplica rzymskokatolicka – początkowo przy hucie szkła.

Skręcamy w lewo – w leśną drogę przy wylocie której się znajdujemy i podążamy nią ok. 250 m. Po prawej – zauważamy niewielki pagórek, na którym znajdowała się ongiś miłkowska cerkiew.

Dawny zespół cerkiewny zlokalizowany był niegdyś na sztucznie uformowanym, regularnym wyniesieniu, którego wschodni bok stromo opada do głębokiego jaru, z potokiem płynącym na jego dnie. Wzdłuż zachodniej krawędzi biegła główna droga wiejska, którą obecnie podążamy Cerkiew była orientowana, zajmowała centrum niewielkiego placu, dzwonnica prawdopodobnie zajmowała południowo – zachodnie naroże cmentarza przycerkiewnego.

Ostatnio istniejąca cerkiew drewniana zbudowana została w połowie XVII w. lub raczej w pierwszej ćwierci XVIII w. (przed 1735 rokiem). W przypadku cerkwi miłkowskiej, źródła w ogóle nie wspominają o dacie jej budowy. Najwięcej szczegółów o historii świątyni podał na początku XX w tylko Karol Notz. Na jednej ze ścian cerkwi zauważył on napis z roku 1735, który jako najstarszy spośród dat bezpośrednio związanych z budowlą, może być przyjęty jako górna granica jej powstania. Dolny margines wyznaczałaby bliżej nieokreślona kamienna płyta z 1667 roku, którą Karol Notz widział w pobliżu cerkwi (chyba, że była ona związana z wcześniejszym obiektem).

Mimo dwóch wcześniejszych remontów, w roku 1890 zanotowano że jest „stareńka” i „potrzebuje poprawy”. Od początku XX w. z inicjatywy parocha ks. Bazylego Paraszczaka, rozpoczęto gromadzić fundusze na budowę murowanej świątyni, którą postawiono w 1910 roku na miejscu poprzedniej. Cerkiew tę ostatecznie rozebrano ok. 1952, chociaż burzenie świątyni zapoczątkowali jeszcze w 1941 roku Rosjanie, którzy ściągnęli blachę. Miejscowy paroch prawdopodobnie uniknął w tym czasie wywózki do Besarabii, przenosząc się do innej placówki.

Cerkiew wzniesiona była częściowo z drewna „łupanego” (nawa), na planie trójdzielnym z zakrystią przy boku czworobocznego prezbiterium. Na zewnątrz ścian wycięte były napisy zapewne w języku staro-cerkiewnosłowiańskim, z czytelnymi datami: „1735” oraz „maj 1832”.

Niegdyś obok cerkwi miała znajdować się kamienna płyta (być może nagrobna) z napisem i rokiem 1667, obecnie zaginiona. Po zachodniej stronie drogi istniała plebania (murowana, z 1903 roku) oraz kilka zabudowań gospodarczych. Obecnie przy zachodnim boku placu cerkiewnego zachował się zniszczony krzyż żelazny, z końca XIX w.

Po przeciwnej stronie wspomnianego wyżej potoku zlokalizowany jest stary cmentarz miłkowski (GPS 50°11.637’; 22°53.776’), ostatnio oczyszczony i ogrodzony. Cmentarz, na którym zachowała się grupa bruśnieńskich nagrobków – jest pięknie położony, na cyplu obmywanym wodami leśnego potoku, meandrującego i dość głęboko wcinającego się w podłoże. Cmentarz wywiera niezatarte wrażenie o każdej porze roku, lecz szczególnie w zimie oraz wczesną wiosną. Do cmentarza można dotrzeć przekraczając niewielki potok tuż za wzniesieniem, na którym stała ongiś cerkiew lub podążać za strzałkami prowadzącymi nieco okrężną drogą z drogi utwardzonej.

Jedziemy dalej utwardzoną drogą w dotychczasowym kierunku (na południowy – wschód), przez piękny fragment Lasów Sieniawskich, by po niespełna 5 km (licząc od Miłkowa), dotrzeć do szosy (GPS 50°10.460’; 22°56.809’) prowadzącej z Sieniawy do Oleszyc, tuż obok leśniczówki Stare Sioło. Wyjeżdżając na szosę, skręcamy w lewo.

Przy leśniczówce, oddalonej o ok. 300 m – metalowa wieża, na której zamontowana jest kamera, pozwalająca monitorować niemal cały kompleks Lasów Sieniawskich pod kątem zagrożenia pożarowego. Do niedawna stała tu także stara drewniana wieża obserwacyjna.

Za leśniczówką porzucamy szosę sieniawską i skręcamy w prawo, na południowy – wschód, w kierunku widocznych już zabudowań wsi Stare Sioło (37 km/52 km).

Stare Sioło

Wieś wzmiankowana była w roku 1469 i 1492, ponownie zasiedlona przed rokiem 1630. Pierwotnie była to osada prywatna w składzie klucza oleszyckiego. Początkowo własność Ramszów Kormanickich. Następnie w posiadaniu Sieniawskich, Czartoryskich, Zamoyskich i na koniec Sapiehów.

Od XVI w. funkcjonował we wsi duży folwark, czynne były cztery karczmy oraz młyny przy stawach, wówczas także rozwijało się bartnictwo. W XIX w. przy folwarku działała gorzelnia. W 1921 roku liczba ludności wynosiła 2911 osób. Wieś została spalona w 1945 roku, w czasie walk z UPA.

Osada położona jest nad Bachorką, dopływem Lubaczówki. Główna część w typie łańcuchówki, rozciągnięta wzdłuż niewielkiego potoku i lokalnej drogi łączącej trakt sieniawski z jarosławskim. Dawniej wokół wsi rozrzucone były liczne części i przysiółki: Bachory, Czeterboki, Lichacze, Lipina, Szczerbiwołki, Tomsy, a także Zalesie, gdzie w 1844 roku założono niewielką kolonię niemiecką. W południowej części właściwej wsi usytuowana była niegdyś cerkiew p.w. św. Kosmy i Damiana.

Dawny zespół cerkiewny usytuowany był na niewielkim wyniesieniu, na wschód od pierwotnej drogi wiejskiej, pomiędzy zabudowaniami plebanii, a budynkami szkoły. Później, w latach 60. XX w., przy jego boku poprowadzono drogę, łączącą wieś z przysiółkiem Lipina i główną trasą jarosławską.

Cerkiew była orientowana, położona w centrum obszaru wydzielonego ogrodzeniem na obrysie owalu. Dokładne ustalenie miejsca lokalizacji cerkwi, szczególnie po wybudowaniu murowanej kaplicy, jest trudne. Pewne cechy ukształtowania terenu oraz pozostałości starodrzewia, wskazują na obszar położony na wschód od nowej świątyni. Jednak prace ziemne prowadzone przy wznoszeniu kaplicy na tyle mogły naruszyć pierwotny układ przestrzenny, że odszukanie i odtworzenie usytuowania dawnej świątyni jest utrudnione. Miejscowa ludność uważa przy tym, że kościółek zbudowano na miejscu po cerkwi.

Pierwsza znana cerkiew funkcjonowała w roku 1531 i przetrwała zapewne do końca XVI w. W tym czasie lub na początku XVII w. ustąpiła miejsca obecnej budowli, która następnie uległa przekształceniom, zatracając swe pierwotne cechy. W 1776 roku dokonano przebudowy lub też wzniesiono nowe prezbiterium. Po raz drugi przerobiono część ołtarzową w 1803 roku. Rozpoczęto też prace przy babińcu – w ich trakcie zniesiono prawdopodobnie pierwotne przekrycie w formie kopuły. W 1839 roku świątynia została „ze wszystkiem nowo pobita” gontem. W tym nawa „za szczupłą nader była dla pomieszczenia parafian na Nabożeństwo zgromadzonych”. Dlatego też w 1844 roku, z inicjatywy parocha i dziekana oleszyckiego, ks. Michała Brylińskiego, przy pomocy parafian oraz księcia Adama Sapiehy, ówczesnego administratora dóbr zapałowskich, który dostarczył niezbędny budulec, cegły i gont oraz opłacił majstrów – dokonano zasadniczej przebudowy środkowej części cerkwi. Jednocześnie wnętrze prezbiterium i kopułę nad nawą pokryto polichromią oraz odnowiono elementy wystroju. Rok później stwierdzono jednak, że „nad babińcem potrzebny jest dach nowy, gdyż w zimie mocno śniegiem zawiewa”. Pomimo rabunku plebanii w 1915 roku, cerkiew przetrwała I wojnę w dobrej kondycji. W 1922 roku komitet parafialny uznał za konieczne dokonanie kolejnej rozbudowy cerkwi. Po roku 1946 obiekt został przejęty na rzecz Skarbu Państwa i zamieniony na magazyn nawozów dla pobliskiego PGR. W 1961 roku świątynia była już silnie zdewastowana i zawilgocona. W czerwcu tego roku na skrzydło boczne nawy runął kilkuwiekowy dąb, naruszając konstrukcję i przekrycie budowli, która od tej pory była stopniowo rozbierana. W 1972 roku pozostała jeszcze nawa ze skrzydłem oraz babiniec. Ostatecznie cerkiew przestała istnieć w 1975 roku. Na początku lat 80. teren przekazano w użytkowanie parafii rzymskokatolickiej w Starych Oleszycach i rozpoczęto budowę murowanej kaplicy, ukończonej w roku 1989. Jedyną pamiątką po cerkwi w nowym kościele jest kamienna kropielnica z XIX w.

Dawna cerkiew była drewniana, wzniesiona w konstrukcji zrębowej, podwalina osadzona była na wysokiej, kamienno-ceglanej podmurówce, od zewnątrz otynkowanej. Cerkiew była pierwotnie trójdzielna, później założona na rzucie krzyża łacińskiego z zachowaniem trójdzielności: nawa kwadratowa, obszerna, przedłużona o krótkie i niższe, prostokątne ramiona. Prezbiterium było zbliżone do kwadratu, nieco niższe i węższe od nawy, natomiast babiniec – na rzucie wydłużonego prostokąta – również nieco węższy i niższy od nawy.

Pierwotnie cerkiew była trójkopułowa, ostatnio zwieńczona dwiema kopułami: nawę przekrywała ośmiopołaciowa kopuła zrębowa o spłaszczonej czaszy, nad prezbiterium ośmioboczna kopuła zrębowa, posadowiona bezpośrednio na zrębie ścian. Ściany wewnątrz pokryte były polichromią o charakterze figuralno-ornamentalnym, m. in. w babińcu umieszczona była scena Zwiastowania NMP, muzykujący anioł oraz symbole Męki Pańskiej. Przed 1844 rokiem nawę pokrywała polichromia z 1620 roku, wykonana przez malarza Wojciech z Leżajska. Na belkach ściany ikonostasowej znajdowały się napisy: „Wojciech Leżajski malarz roku 1620” oraz „Michał Krowicki Malarz 1681” (twórca ikonostasu).

Na cmentarzu przycerkiewnym znajdowało się kilka kamiennych nagrobków z XIX w., wykonanych w warsztatach bruśnieńskich, które zachowane są obecnie we fragmentach. Zespół cerkiewny obsadzony był drzewami, wśród których wyróżniał się dąb, powalony w 1961 roku, a wzmiankowany jako stary jeszcze w 1845 roku. 

Bezpośrednio za Starym Siołem rozciąga się wieś Lipina, na skraju której docieramy do głównej szosy prowadzącej z Bełżca do Jarosławia. Przecinamy szosę i utwardzoną drogą zmierzamy w kierunku widocznej opodal ściany lasu. Jedziemy utwardzoną drogą przez las, mijamy zakręt w lewo, by po ok. 3 km znaleźć się na ostrym zakręcie – w prawo (GPS 50°07.056’; 22°58.572’). Jesteśmy w pobliżu najwyższego wzniesienia na Równinie Lubaczowskiej – przy Wilczej Górze (230 m n.p.m.). Wędrując dokładnie w kierunku wschodnim, po ok. 600 m dotarlibyśmy na szczyt (GPS 50°07.035’; 22°59.079’) tej rozległej wydmy parabolicznej. Wymagałoby to jednak poruszania się poza drogami. Innym rozwiązaniem jest podążanie dalej, przecinką leśną, zgodnie z dotychczasowym kierunkiem jazdy – na południowy – wschód. Po ok. 530 m znajdziemy się szczycie jednego z ramion wydmy (GPS 50°06.942’; 22°58.979’). Stąd już tylko ok. 200 m na szczyt Wilczej Góry, który można osiągnąć poruszając się łukowatym garbem wzniesienia, na północny – zachód. Na kulminacji wzniesienia – pozostałości (fundamenty) dawnej wieży obserwacyjnej. Możliwy jest też inny wariant dotarcia do szczytu Wilczej Góry – z okolic wsi Sucha Wola (o czym nieco dalej).

P8260003.jpg
Na Wilczej Górze (fot. Paweł Rydzewski)

Po powrocie do zakrętu drogi utwardzonej, jedziemy nią cały czas, przecinając tory kolejowe (linia Jarosław – Horyniec) i po chwili wyjeżdżając na lokalną szosę z Oleszyc do Nowej Grobli (po pokonaniu ok. 6.5 km od Lipiny). Tu skręcamy w lewo, w stronę Oleszyc. Jedziemy przez las, by po ok. 2 km znaleźć się przy wzniesieniu po prawej. Wzniesienie to jest najdalej na północ wysuniętym ramieniem Smereckiej Góry (226,5 m n.p.m.), drugiej pod względem wysokości wydmy parabolicznej na Równinie Lubaczowskiej.

Jadąc dalej szosą, po ok. 700 m docieramy do przejazdu kolejowego, po następnych ok. 400 osiągamy skraj lasu, po lewej. Tu – przydrożny krzyż bruśnieński i polna droga odchodząca w lewo (GPS 50°07.350’; 23°01.395’), biegnąca wzdłuż granicy lasu. Stan drogi zmienia się zależnie od pory roku i intensywności prac polowych. Miejscami może być rozjeżdżona oraz podmokła. Podążamy tą drogą ok. 800 m (kierunek północno – zachodni) mijając kolejny krzyż przydrożny. Na skrzyżowaniu dróg polnych (biegnąca w prawo – utwardzona) skręcamy w lewo. Tuż obok drogi, po prawej – zniszczony krzyż bruśnieński. Przecinamy dużą polanę i po ok. 600 m docieramy do ściany lasu. Skręcamy w prawo, by niemal od razu znaleźć się w sąsiedztwie starego cmentarza, położonego na niewielkim pagórku, po lewej (GPS 50°07.251’; 23°00.585’). Wchodzimy przez furtkę w ogrodzeniu. Na cmentarzu liczne nagrobki bruśnieńskie oraz interesujący krzyż drewniany, imitujący nagrobek kamienny.

Wracamy tą samą drogą do najbliższego skrzyżowania dróg polnych. Teraz jedziemy 1.3 km prosto, po drodze utwardzonej, aż do zabudowań Suchej Woli (55 km/70 km).

Wycieczka boczna na Wilczą Górę (4.8 km)

Wilcza Góra to wydma paraboliczna i najwyższe wzniesienie na Równinie Lubaczowskiej (230 m n.p.m.). Na jej szczycie (GPS 50°07.035’; 22°59.079’) znajdują się pozostałości (fundamenty) dawnej wieży obserwacyjnej. Dojazd drogami leśnymi, miejscami piaszczystymi, liczne zmiany kierunku jazdy.

Od starego cmentarza w Suchej Woli jedziemy na zachód (z lekkim odchyleniem północnym). Droga nieutwardzona początkowo łukiem omija pagórek, na którym znajduje się cmentarz, by po ok. 100 m ostatecznie wyprostować swój bieg. Podążamy nią prosto ok. 1.5 km, aż do rozwidlenia dróg leśnych (GPS 50°07.458’; 22°59.348’) w pobliżu starego drewnianego krzyża. Stąd jedziemy drogą biegnącą na południe, z lekkim odchyleniem zachodnim. Po ok. 130 m kolejne rozwidlenie, tu skręcamy w prawo. I znów – po ok. 130 m następne rozwidlenie, na którym skręcamy w lewo. Po ok. 350 m ostry zakręt w lewo (GPS 50°07.255’; 22°59.123’). Stąd udajemy się przez las ok. 200 m w kierunku północno – zachodnim, ku kulminacji Wilczej Góry. Na „szczycie” – pozostałości (fundamenty) dawnej drewnianej wieży trangulacyjnej. Powrót do cmentarza w Suchej Woli drogami, którymi przyjechaliśmy.

 Sucha Wola

Osada (dawniej wieś), założona została na początku XVII w. przez Sieniawskich, wzmiankowana w roku 1630, poprzedzona działalnością rud żelaza. Do początku XIX w. miejscowość znajdowała się we włościach oleszyckich, w posiadaniu kolejno Sieniawskich i Czartoryskich, później weszła w skład klucza zapałowskiego, należącego początkowo do Zamoyskich, następnie do Sapiehów, ostatnim właścicielem był Aleksander Sapieha, s. Władysława.

Sucha_Wola.jpg
Sucha Wola na mapie katastralnej z 1845 roku

W wyniku walk polsko-ukraińskich w latach 1944-1947 osada została częściowo spalona, a następnie wysiedlona, obecnie nie istnieje. W latach 50. na północnym skraju obszaru dawnej wsi założono PGR Sucha Wola. W ciągu XIX w. funkcjonowały trzy karczmy i dwa folwarki. W 1921 roku osada liczyła 1253 mieszkańców.

Pierwotnie wieś obejmowała spory obszar, na który składały się dwie duże części przedzielone pasmem lasu, z nich północna – właściwa, położona dawniej u źródeł potoku Bachorka, w typie łańcuchówki z niewielkim przysiółkiem Jałowy (Jalina) oraz południowa – złożona z kilku większych grup domów rozrzuconych na prawym brzegu Lubaczówki: Hamernia, Ihnaty, Kozaki, Onyszki, Soliły, Zakopce, obecnie części wsi Nowa Grobla. Wieś przyległa od zachodu do traktu łączącego Jarosław z Zamościem i Bełzem, a od wschodu do linii kolejowej Jarosław – Bełżec (dawniej Sokal). W centrum północnej części (nieco na lewo od miejsca, w którym dotarliśmy do wsi) usytuowana była niegdyś cerkiew, p.w. Wprowadzenia NMP do Świątyni.

Dawny zespół cerkiewny zlokalizowany niegdyś na terenie nizinnym, w linii pól i zabudowań, po południowej stronie drogi wiejskiej, która nieco dalej na zachód łączyła się z głównym gościńcem spinającym wieś. Cerkiew była orientowana, zajmowała centrum obszaru obwiedzionego czworobocznym ogrodzeniem, z którym stykała się poprzez dzwonnicę, usytuowaną przy jej zachodniej elewacji.

Pierwsza znana cerkiew wzniesiona została w 1687 roku z fundacji Adama Mikołaja Sieniawskiego. Na początku XIX w. wymagała już częściowej reperacji. W 1838 roku została rozebrana, a uzyskany materiał sprzedano. W tym roku za staraniem parocha, ks. Jana Chotynieckiego, kosztem księcia Adama Sapiehy i przy pomocy parafian, zbudowano na miejscu wcześniejszej nową świątynię, która została poświęcona w 1839 roku. Odnowienia i być może rozbudowy świątyni dokonano w latach 1903-1904, w tym czasie wnętrze pokryto polichromią. Pomimo spustoszenia popostwa w 1915 roku, cerkiew przetrwała I wojnę bez uszkodzeń. Podczas walk polsko-ukraińskich w 1945 roku uległa zniszczeniu. Jedyną pamiątką związaną bezpośrednio z cerkwią jest żelazny krzyż z pierwszej połowy XIX w., odnaleziony w pobliżu miejsca jej położenia, obecnie w zbiorach Muzeum Kresów w Lubaczowie. Obecnie zachowały się na miejscu cerkwi nieregularne skupiska kamienno-ceglanego gruzu po usuniętych fundamentach.

Pierwsza cerkiew wzniesiona była ze rżniętego drewna, na planie trójdzielnym, posiadała niewielkie rozmiary. Ostatnio istniejącą świątynię zbudowano z „miękkiego” drewna, na „podmurowaniu”. Początkowo była „wystawiona na trzy krzyże” (trójdzielna), później posiadała zapewne plan krzyża („chrestoobrazna”). Na osi cerkwi przy zachodniej ścianie babińca umieszczono dzwonnicę.

Nawa przekryta była dużą kopułą, która z zewnątrz pobita była blachą, mniejsze „kopułki” wieńczyły dachy nad babińcem i prezbiterium, pobite gontem.

Wzdłuż czworobocznego ogrodzenia o charakterystycznym obrysie nieregularnego trapezu, rosły stare lipy, w większości posadzone w pierwszej połowie XIX w., obecnie częściowo powalone przez wiatry lub wycięte. Przy północnym boku terenu zachował się krzyż drewniany – pamiątka po misjach w 1933 roku. Zabudowania plebańskie położone były naprzeciwko cerkwi.

Od skrzyżowania dróg, w miejscu, w którym dojechaliśmy do Suchej Woli jedziemy główną drogą wiejską w prawo, na południowy – wschód. Po ok. 400 m docieramy do szosy prowadzącej z Nowej Grobli do Oleszyc i skręcamy w lewo. Po ponad 3 km zbliżamy się do skrzyżowania z drogą krajową (Jarosław – Bełżec) i jedziemy w kierunku widocznych stąd zabudowań Oleszyc, a następnie do rynku, gdzie kończymy wycieczkę (59.6 km/74.6 km). 

Literatura wykorzystana: Zbigniew Głowaciński, Stefan Michalik, Kotlina Sandomierska, Warszawa 1979 – Lasy Sieniawskie ● Andrzej Janeczek, Osadnictwo pogranicza polsko-ruskiego. Województwo bełskie od schyłku XIV do początku XVII w., Warszawa 1993 – osadnictwo ● Janusz Mazur, Materiały do dziejów Starego Dzikowa i okolic, Rocznik Lubaczowski, t. IX – X, 2000 – dzieje Dzikowa ● Jan Kuca, Opowieści jarosławskiego Zasania, Rzeszów 2008 – kolejka wąskotorowa w Lasach Sieniawskich ●Janusz Mazur, Cerkwie drewniane w okolicach Lubaczowa, Lubaczów – Lublin 1997 (niepubl.) – dzieje miejscowości i cerkwi ● Antoni Stelmach, Nie zachowane dwory Sieniawskich w Oleszycach, Dzikowie i Dziewięcierzu w powiecie lubaczowskim, Architektura rezydencjonalna i obronna województwa rzeszowskiego w świetle badań naukowych prowadzonych w 25-leciu PRL, Łańcut 1972 – dwory szlacheckie ● Jadwiga Styrna, Agata Mamoń, Zabytki ziemi lubaczowskiej. Przemiany w latach 1904 – 2004 na podstawie rękopisu Karola Notza – przyczynki do dziejów zabytków ● Ścieżka przyrodniczo – edukacyjna „Na Laszce” (folder Nadleśnictwa Oleszyce) – ścieżka „Na Laszce” ● Grażyna Zagrobelna, 60 lat służby Lasów Państwowych w Nadleśnictwie Oleszyce, Oleszyce 2004 – Lasy Sieniawskie, historia i przyroda.

oleszycka.png
Trasa oleszycka

 

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i udostępnianie publiczne bez pisemnej zgody autora tekstu (autora niniejszej strony internetowej) jest działaniem nielegalnym.