Grzegorz Szafran

Nagrobek w Wielkim Lesie

Tekst napisany dla portalu roztoczepoludniowe.com. Kopiowanie i publikowanie całości lub fragmentów poniższego tekstu, zdjęć, map –  bez zezwolenia jest zabronione.

Wielki Las to duży kompleks leśny położony na północny – wschód od Lubaczowa, w pobliżu wsi Załuże oraz Tymce. Na terenie Wielkiego Lasu znajduje się rezerwat przyrody Jedlina. Jest to rezerwat leśny, utworzony w 1995 roku, o powierzchni 66,97 ha.  Celem ochrony jest zachowanie starodrzewia jodłowego. Stosunkowo mała ingerencja człowieka spowodowała, że zachowały się tu okazy jodeł o rozmiarach pomnikowych. W runie można odnaleźć liczne rzadkie gatunki roślin, jest to m.in. sałatnica leśna i bez koralowy, oraz gatunki chronione jak: wawrzynek wilczełyko czy barwinek pospolity.

Jednak rezerwat skrywa też mroczą historię, którą chciałbym tu krótko opowiedzieć.

wielki_las.jpg
„Wielki Las” na przedwojennej mapie WIG (ze zbiorów Pawła Rydzewskiego)

Otóż na terenie rezerwatu znajduje się miejsce, w którym w roku 1944 została zamordowana młoda Ukrainka – Anna Milan. Obecnie w tym miejscu znajduje się pamiątkowy krzyż. Dzięki relacji świadka zdarzenia, udało się odtworzyć jego przebieg.

Anna Milan, 24. letnia Ukrainka sympatyzowała z Polakiem imieniem Andrzej. Znajomość ta utrzymywała się mimo nasilania się nacjonalizmu ukraińskiego. Poza tym w czasie, gdy przez wieś Załuże przechodził front, Anna pracowała w kancelarii stacjonujących tam wojsk radzieckich.

Anna Milan.jpg
Anna Milan (ze zbiorów Nadleśnictwa Lubaczów)

Prawdopodobnie obydwa te fakty stały się przyczyną tragedii. W dniu 29 sierpnia 1944 roku u Anny Milan zjawiło się 4 banderowców przebranych w mundury radzieckie. Poinformowali ją, że ma się zgłosić do sołtysa. Dziewczyna poszła z banderowcami jednak, gdy minęli dom sołtysa Anna zorientowała się kim naprawdę są prowadzący ją „żołnierze”. Próbowała ucieczki, jednak bezskutecznie. Oprawcy pociągnęli ją do lasu. Zdarzenie to rozgrywało się na oczach mieszkańców wsi. Rodziców Anny nie było w domu podczas tego zajścia. Gdy nie wróciła wieczorem do domu, ojciec rozpoczął poszukiwania. Jednak nikt nie powiedział mu o zdarzeniu. Dopiero po 2 tygodniach, ktoś przełamał zmowę milczenia i w pobliżu obozowiska banderowców odnaleziono miejsce, w którym zamordowano i zakopano ofiarę. Ciało Anny wykopano i pochowano na cmentarzu w Załużu. Od tego czasu miejsce to jest nazywane przez okoliczną ludność „Hanią”. W 1988 roku postawiono w miejscu zbrodni symboliczny krzyż.

am3.jpg
Symboliczny nagrobek Anny Milan w rez. Jedlina (fot. Grzegorz Szafran)
am1.jpg
Symboliczny nagrobek Anny Milan w rez. Jedlina (fot. Grzegorz Szafran)
am4.jpg
Data na nagrobku (fot. Grzegorz Szafran)
am2.jpg
Miejsce pochówku Anny Milan na cmentarzu w Załużu (fot. Grzegorz Szafran)

 

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i udostępnianie publiczne tekstu, zdjęć i map bez pisemnej zgody autora oraz właściciela niniejszej strony internetowej jest działaniem nielegalnym.