Krzysztof Woźny oraz Janusz Mazur

Kamieniarka bruśnieńska

Gazeta Horyniecka nr 34; P. Rydzewski, Roztocze Południowe, Krosno 2009 / opublikowano za zgodą autorów

W maju 2014 roku rozpoczęły się (i wciąż trwają) prace konserwatorskie zabytkowych nagrobków na cmentarzu w Starym Bruśnie (nieistniejąca już dziś wieś na terenie sołectwa Polanka Horyniecka w gminie Horyniec-Zdrój). Jest to efekt porozumienia Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Horynieckiej z Nadleśnictwem Lubaczów, którego głównym celem jest zachowanie i konserwacja nagrobków w najstarszej części cmentarza. Program konserwatorski obejmuje m.in. prace w zakresie stabilizacji, wykonania fundamentów z izolacją przeciwwilgociową, wstępnego oczyszczenia, uzupełnienia ubytków w podstawach krzyży, zespolenie elementów odspolonych – zgodnie z zatwierdzonym programem. Na ten cel Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków przyznał Stowarzyszeniu Przyjaciół Ziemi Horynieckiej dotację celową. Działania rozpoczęto od najstarszych obiektów, prace będą kontynuowane w ramach pozyskiwanych środków. 

Wymienione prace konserwatorskie są faktycznie pierwszymi wykonywanymi na tym cmentarzu (wg. informacji uzyskanej od Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Przemyślu). Projekt realizowany z inicjatywy Tadeusza Maksymowicza wsparło organizacyjnie i finansowo Nadleśnictwo Lubaczów oraz prywatni darczyńcy.

Cmentarz w Starym Bruśnie został wpisany do rejestru zabytków 15 grudnia 1986 roku, pod numerem A-167. Ma powierzchnię 0,27 ha. Ochronie podlega cały teren cmentarza (a nie tylko poszczególne nagrobki) w granicach rosnącej na obrzeżach zieleni. Warto przybliżyć najważniejsze informacje związane z tym nieistniejącym już ośrodkiem kamieniarskim, którego liczne ślady w postaci przydrożnych krzyży czy figur cmentarnych można spotkać w każdej niemal miejscowości w tym zakątku Polski. 

Wieś Stare Brusno była znanym ośrodkiem kamieniarskim funkcjonującym od potowy XVI w. (nazwa nawiązuje do starosłowiańskiego słowa „brus” oznaczającego osełkę, kamienie żarnowe lub blok piaskowca). Rzemiosłem tym zajmowali się, z pokolenia na pokolenie, mieszkańcy wsi zwani „górnikami”. Materiału dostarczały lokalne kamieniołomy znajdujące się wokół wsi. Kamieniarze wyrabiali krzyże nagrobne i przydrożne, bardzo popularne ze względu na niską cenę. Wyroby ośrodka bruśnieńskiego spotkać można nawet pod Lwowem, Przemyślem,  w okolicach Kolbuszowej. Północny zasięg ich występowania wyznaczała granica zaboru austriackiego. Najstarsze zachowane i odczytane krzyże pochodzą z pierwszej połowy XVIII wieku W Starym Bruśnie tworzył utalentowany rzeźbiarz i malarz Grzegorz Kuźniewicz (1871-1948). Zanim wyjechał do Stanów Zjednoczonych, Kuźniewicz wyrzeźbił pomnik poświęcony poległym w wojnie polsko-ukraińskiej ustawiony w 1928 r. Horyńcu (obecnie również w trakcie konserwacji). Wykonał także ikonostas do nieistniejącej już cerkwi w Starym Bruśnie i polichromię cerkwi w Cieszanowie. Na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie znajduje się kilka rzeźb autorstwa Kuźniewicza.

DSC01601.jpg
Rzeźby nagrobne na cmentarzu w Nowym Bruśnie (fot. Paweł Rydzewski)

W poszukiwaniu genezy kamieniarstwa bruśnieńskiego należy cofnąć się do okresu późnego średniowiecza. W tym bowiem czasie można doszukiwać się początków eksploatacji kamienia roztoczańskiego, czyli grubo- i drobnoziarnistego wapienia pochodzenia morskiego. Według przypuszczeń Stanisława Franciszka Gajerskiego z Cieszanowa, historyka i znawcy dziejów rzemiosła kamieniarskiego w ośrodku bruśnieńskim, nie można wykluczyć, iż wydobywanie i obróbka surowca kamiennego została zapoczątkowana przez osadników na prawie wołoskim. Ich obecność na Roztoczu sięgała początków XV w. i rozwijała się przez całe stulecie, by osiągnąć apogeum na przełomie XV i XVI w. Już w tym okresie, dokładnie w 1444r., wzmiankowana była wieś o nawie „Brusno”. Według Krzysztofa Wolskiego, badacza problematyki ośrodka bruśnieńskiego, już samo to określenie nasuwa skojarzenia z rzemiosłem kamieniarskim, bowiem „brus” to tradycyjna, znana niemal do naszych czasów w kulturze ludowej nazwa kamienia do ostrzenia.

Na starszej części cmentarza w Starym Bruśnie zachował się z tego okresu cały zespół krzyży o stosunkowo niewielkich rozmiarach, zachowujących jednak formę „maltańską” z rozwartymi ramionami i zbliżoną do kwadratu poziomą płytę. Na krzyżach z tego i nieco późniejszego okresu, zachowanych na innych cmentarzach, pojawiają się rozbudowane napisy pokrywające często całą powierzchnię pomnika, niekiedy po jego obydwu stronach. Rytym tekstom w języku starocerkiewnym lub polskim, towarzyszą symboliczne motywy. 

Twórcy bruśnieńscy mniej lub bardziej udanie naśladowali uznane wzory rozwijanych w ciągu pierwszej i drugiej połowy XIX w stylów historycznych, szczególnie nurtu klasycystycznego. To jest już czas, gdy kamieniarka bruśnieńska weszła w apogeum swego rozwoju. Okres ten trwał do końca lat 30. XX w. W tym czasie w pełni uwidocznił się rysujący się już na początku dziewiętnastego stulecia podział bruśnieńskiej twórczości artystycznej na rzemieślniczą i tą właściwą dla sztuki ludowej, nieprofesjonalnej. Ta ostania wraz z gwałtownym rozwojem w XIX w. plastyki nagrobnej zaczęła przeważać i to ona najbardziej odcisnęła się na całokształcie kamieniarstwa artystycznego ośrodka bruśnieńskiego. Nurt rzemieślniczy, posiadający nieco wyższe ambicje, realizowany był przez zdolniejszych, ale również niewykształconych rzeźbiarzy. Relacje między tymi dwoma gałęziami twórczości z pewnością staną się w przyszłości obszarem dokładniejszych studiów.

DSC01866.jpg
Uratowany przez GERP krzyż koło Huty Kryształowej (fot. Paweł Rydzewski)

W ciągu okresu prosperity kamieniarze bruśnieńscy, rozwijając niemal masową produkcję, potrafili wypracować sobie właściwe typy formalne rzeźb. Należy do nich przede wszystkim tzw. „figura” – krzyż z płaskorzeźbioną sylwetką Ukrzyżowanego, ujętego dołem przez dwie, analogicznie ukształtowane postacie Matki Boskiej i św. Jana Ewangelisty. Podobne ukształtowanie wielostopniowego nagrobka znane jest także w innych ośrodkach kamieniarskich ziem kresowych, ale właśnie wśród domorosłych rzeźbiarzy bruśnieńskich znalazło szczególne upodobanie. Być może genezy tego przedstawienia należy szukać w popularnych w XIX w. przedstawieniach ikonowych, ukazujących zgodnie z przykazem ewangelicznym najważniejsze osoby towarzyszące Chrystusowi podczas jego męki krzyżowej. Scena ta w sposób dosłowny była również ukazana na żeliwnych krzyżach, które od połowy XIX w. zaczęły rywalizować z kamiennymi nagrobkami.

Krzyżom z naiwnie opracowanym wyobrażeniem Chrystusa, o trójlistnie zakończonych ramionach, towarzyszyły liczne rzeźby figuralne, w tym głównie schematycznie opracowane pełnoplastyczne sylwetki Madonny. Równie popularne były uskrzydlone i rozmodlone anioły, z rzadka pojawiały się postacie świętych. Charakterystycznym elementem stały się również płaskorzeźbione przedstawienia Matki Bożej lub św. Mikołaja umieszczane w niszach na cokołach nagrobków.

Nie brak było motywów oryginalnych i niepowtarzalnych, często o zaskakującej formie. Intensywny rozwój plastyki nagrobnej w ośrodku bruśnieńskim na przełomie XIX i XX w. wynikał również ze znacznego zapotrzebowania na ten rodzaj nagrobków zarówno wśród lokalnych odbiorców, jak i tych zamieszkałych w dalszych stronach. Poprzez dobrze zorganizowany handel obwoźny nagrobki bruśnieńskie stopniowo rozpowszechniły się na znacznych obszarach dawnego województwa lwowskiego i sąsiednich regionów. Krąg oddziaływania ośrodka Krzysztof Wolski określił w przybliżeniu na ok. sto kilometrów od Brusna Starego. W zasięgu kamieniarzy bruśnieńskich znalazł się na wschodzie Sokal, Żółkiew, Busk i Lwów, na północy Zamość, na południu Jaworów, Mościska, Przemyśl, Radymno i okolice Jarosławia, na zachodzie Przeworsk, Łańcut, Rzeszów, a także Sieniawa Leżajsk i Kolbuszowa. Oczywiście przeważająca część produkcji warsztatów bruśnieńskich skierowana była na okolice Lubaczowa i tu całkowicie zdominowała lokalny krajobraz kulturowy.

DSC01588.jpg
Rzeźba na cmentarzu w Starym Bruśnie (fot. Paweł Rydzewski)

Troska Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Horynieckiej o zabytki znajdujące się w obszarze gminy Horyniec-Zdrój wynika z szacunku dla dawnej wielokulturowości Roztocza Południowego, na terenie którego pokojowo współistniały różne kultury. Ratowanie i popularyzacja zabytków – zwłaszcza tak cennych jak cmentarz w Starym Bruśnie – jest jednym z celów statutowych Stowarzyszenia. Cmentarz w Starym Bruśnie, obok cerkwi w Radrużu, kaplicy w Nowinach Horynieckich, Pałacu ks. Ponińskich czy Zespołu klasztornego o.o. Franciszkanów w Horyńcu–Zdroju – jest jednym z najbardziej znanych i wartościowych obiektów kulturowych gminy horynieckiej – i szerzej, całego Roztocza Południowego.

Fenomen kamieniarki bruśnieńskiej, odwołując się do współczesnego języka, można byłoby określić mianem „produktu lokalnego”, czegoś co kształtuje świadomość przynależności do „małej ojczyzny” i nadaje jej osobliwy charakter, a także stanowi niewątpliwą atrakcją turystyczną. Pozostałe do dziś dzieła kamieniarzy bruśnieńskich stale poddawane są nieubłaganej próbie czasu i stąd też konieczność podejmowania pilnych prac konserwatorskich, aby zachować je dla potomnych. 

 

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i udostępnianie publiczne bez pisemnej zgody autora tekstu oraz autora niniejszej strony internetowej jest działaniem nielegalnym.