Mariusz Lewko

Józef Michał Chomiński i jego związki z Werchratą

Gazeta Horyniecka nr 48 / opublikowane za zgodą autora i wydawcy. Kopiowanie i publikowanie całości lub fragmentów poniższego tekstu bez zezwolenia jest zabronione.

Podczas pracy nad artykułem poświęconym historii Werchraty kilkukrotnie trafiłem w materiałach źródłowych na nazwisko Chomiński. Wszystkie przewodniki turystyczne po Roztoczu opisujące okolice Horyńca Zdroju wspominają o nagrobku ks. Eugeniusza Chomińskiego (1867 – 1939) usytuowanym przy dawnej cerkwi pw. św. Jerzego, a obecnie kościele pw. Józefa Robotnika w Werchracie. Prosty postument, z wizerunkiem Chrystusa pośrodku krzyża w cieniu drzew, jest obecnie jedyną pamiątką po znanej i szanowanej w Werchracie rodzinie, która z tą miejscowością związana była przez całe dwudziestolecie międzywojenne. W tym krótkim tekście chciałbym się jednak skupić na najmłodszym synu Eugeniusza – Józefie, jednym z najbardziej znanych polskich muzykologów XX wieku.

Na początku napiszę jednak kilka słów o jego ojcu. Eugeniusz urodził się 30 marca 1867 r. w miejscowości Sasów koło Sokala.  Ojciec Eugeniusza – Teodor był nauczycielem w Sokalu, z pochodzenia Polakiem. Matka Julia, z domu Stadler, o ukraińskim rodowodzie, zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Eugeniusz miał jeszcze dwie siostry. To prawdopodobnie za namową matki młody Chomiński poszedł do seminarium. Wcześniej przez siedem lat uczęszczał do gimnazjum w Przemyślu, gdzie pokój na stancji dzielił z Michałem Kondratem – dziadkiem znanego aktora Marka Kondrata ( o związkach rodziny Kondratów z Werchratą, wkrótce). W przekazach rodzinnych pojawia się także informacja o studiach prawniczych, jakie Eugeniusz odbył w Wiedniu.

Ks. Eugeniusz Chominski, Werchrata lata 30. ze zb Aleksandra Mosora.jpg
Ks. Eugeniusz Chomiński, Werchrata lata 30. (ze zbiorów Aleksandra Mosora)

Józef Chomiński był siódmym, najmłodszym dzieckiem Eugeniusza i Józefy Heleny (z domu Drohomireckiej) Chomińskich. Urodził się 24 sierpnia 1906 r. w Ostrowie koło Przemyśla, gdzie jego ojciec  pełnił funkcję parocha (proboszcza) w latach 1892 – 1918. Miał on cztery siostry Aleksandrę, Jarosławę, Helenę i Zofię oraz dwóch braci Mirona i Romana. Roman zginął w 1915 r. w czasie I wojny światowej. Chomińscy przeprowadzili się do Werchraty tuż po zakończeniu działań wojennych i zamieszkali na plebanii przy nowej wybudowanej w latach 1908 – 1910 cerkwi pw. św. Jerzego. Ojciec Józefa był proboszczem w Werchracie aż do swojej śmierci 4 lipca 1939 roku. Rodzina była także w posiadaniu kamienicy w Rawie Ruskiej. Zarówno w literaturze i wspomnieniach mieszkańców Werchraty przewijają się informacje o szacunku,  jakim cieszył się ks. Eugeniusz. Chomińscy uchodzili także za ludzi dość zamożnych – zatrudniali dwie gospodynie, parobka i pastucha.

W 1912 roku Józef zaczął naukę w szkole powszechnej, najpierw w Ostrowiu a następnie w Przemyślu. W tym czasie rozpoczął także swoją edukację muzyczną, biorąc prywatne lekcje gry na fortepianie. Dwa lata po zakończeniu I wojny światowej został uczniem Gimnazjum Państwowego w Przemyślu. W 1926 roku podjął studia muzykologiczne na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Studiował także etnografię jako przedmiot dodatkowy. W czasie nauki uczęszczał na zajęcia do twórcy uniwersyteckiego Zakładu Muzykologii prof. Adolfa Chybińskiego i jego asystentki dr Marii Szczepańskiej. W 1928 roku zdał egzamin państwowy uprawniający do nauczania muzyki w szkołach średnich. Rok później założył rodzinę żeniąc się z Włodzimierą Lewicką. Zmusiło go to do podjęcia pierwszej pracy zawodowej; został nauczycielem przedmiotów teoretycznych w Zakładzie Muzycznym M. Reyssówny we Lwowie. Prowadził także zespół chóralny i był korepetytorem w lwowskim teatrze operowym. W 1931 r. ukończył studia otrzymując tytuł magistra filozofii w zakresie muzykologii i rozpoczął pracę nad doktoratem. Publikował wówczas w „Kwartalniku Muzycznym”. W 1933 r. na świat przyszła córka Krystyna Bożena (zmarła w Krakowie w 1942 roku). 25 lipca 1936 r. Józef obronił pracę doktorską „Zagadnienia konstruktywne w pieśniach Edwarda Griega”. W kolejnych latach dużo publikował, a jednocześnie poszukiwał pracy. W tym czasie często odwiedzał mieszkającą w Werchracie rodzinę. Jak wynika z informacji rodzinnych, prawdopodobnie wtedy rozpadło się jego małżeństwo. Córka Krystyna została przy matce i wychowywała się u jej rodziny w Krakowie.

W 1938 roku Józef dostał wreszcie pracę w Warszawie jako bibliotekarz w Oddziale Muzycznym Biblioteki Narodowej. Na tym stanowisku zastał go wybuch II wojny światowej. Dzięki temu, że nie było go w Werchracie, uniknął wywiezienia z rodziną na Syberię w okolice Ałdanu. O śmierci matki w czasie transportu, w okolicach Czelabińska, Józef dowiedział się już po zakończeniu wojny. Nie mógł przebywać w Warszawie i na początku grudnia próbował dostać się do Lwowa, ale został zatrzymany przez Sowietów i przymusowo skierowany do budowy dworca kolejowego w Przemyślu. W maju 1940 r. uciekł i wrócił do Warszawy. Niestety nie zastał  tam byłej żony, która pod koniec grudnia 1939 r. została aresztowana i deportowana do obozu Ravensbrück, gdzie zmarła w 1945 r. W 1940 r. Józef Chomiński wziął ślub w obrządku prawosławnym z Apolonią Haliną Müller (to małżeństwo także się rozpadło). Wspólnie zamieszkali w Międzyborowie, a potem w Milanówku. W czasie okupacji Józef nie przerwał działalności naukowej, kontując studia nad twórczością Karola Szymanowskiego.

Jozef Michal Chominski ze zb. Moniki i Slawomira Chominskich.jpg
Józef Michał Chomiński (ze zbiorów Moniki i Sławomira Chomińskich)

Po zakończeniu II wojny światowej próbował podjąć prace na Uniwersytecie Poznańskim, ale z powodów zdrowotnych (atak gruźlicy) musiał zrezygnować. Wyjechał na kurację do Szwajcarii, cały czas pozostając w kontakcie ze swoim mentorem prof. Adolfem Chybińskim. W 1949 r. rozpoczął pracę na Uniwersytecie Warszawskim jako lektor muzykologii, a na początku lat pięćdziesiątych podjął współpracę z Polskim Radiem. W tym samym roku na Uniwersytecie Poznańskim otrzymał habilitację. 20 sierpnia Józef ożenił się po raz trzeci i ostatni z Krystyną Wilkowską. Małżonkowie osiedlili się w Wesołej koło Warszawy i podjęli pracę w Zakładzie Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego. W Wesołej przyszli na świat ich dwaj synowie Michał i Paweł. Chomiński kontynuował  karierę naukową, w 1954 r. został profesorem nadzwyczajnym a 1960 r. zwyczajnym UW.  W 1968 r. rodzina przeprowadziła się do Falenicy. Profesor prowadził bardzo ożywioną działalność naukową  i wydawniczą. W 1978 r. przeszedł na emeryturę. Zmarł w swoim domu  20 lutego 1994 r.

  Dorobek profesora Józefa Chomińskiego jest ogromny. Do jego największych dokonań można zaliczyć stworzenie teorii sonologii, jednego z największych osiągnięć muzykologii polskiej po II wojnie światowej. Badania profesora koncentrowały się nad brzmieniowymi cechami działa muzycznego. Zajmował się także zagadnieniami muzyki dawnej i nowoczesną sonorystyką muzyczną. Józef Chomiński był autorem wielu monografii i podręczników muzycznych m.in. „Historii harmonii i kontrapunktu”, „Metodyki nauczania form muzycznych w średnich szkołach muzycznych” , „Preludiów Chopina”, „Muzyki Polskiego Odrodzenia”, „Historii muzyki polskiej”. Współpracował również z czasopismami muzycznymi: „Ruch Muzykologiczny”, „Rocznik Chopinowski” , kwartalnik „Muzyka” i wieloma innymi. Był także promotorem prac doktorskich wielu znanych muzykologów: Macieja Gołębia, Anny Czekanowskiej. Ludwika Bielawskiego i Zygmunta Szweykowskiego.

Józef Chomiński po zakończeniu wojny nigdy już nie odwiedził Werchraty. Jego rodzina powróciła z zesłania i rozjechała się po świcie. Część została w Polsce, inni wyjechali do Kanady i na Ukrainę. We wspomnieniach rodzinnych pozostał jednak obraz cichej i pięknej kresowej wsi, wieczornych koncertów w cieniu lip otaczających cerkiew i wizyt okolicznej ludności, którą Eugeniusz Chomiński podobno leczył „aparatem elektrycznym do leczenia”. Pisząc ten tekst odbyłem kilka niezwykle ciekawych rozmów z rodziną Józefa Chomińskiego. Wspominają go jako cichego, spokojnego i pracowitego człowieka, który poświęcił sporą część swojego życia muzyce i pisaniu. Werchratę wspominał zawsze miło i z nostalgią.

W tym miejscu chciałbym podziękować za pomoc i ciekawe informacje Michałowi, Monice i Sławomirowi Chomińskim oraz Aleksandrowi Mosorze. Korzystałem także z publikacji Józef Michał Chomiński. Biografia i rekonstrukcja metodologii, Maciej Gołąb, Wrocław, 2008.

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i udostępnianie publiczne bez pisemnej zgody autora tekstu, wydawcy Gazety Horynieckiej (SPZH) oraz autora niniejszej strony internetowej jest działaniem nielegalnym.