Grzegorz Woźny

Dzieje Poczty Polskiej w Horyńcu – Zdroju

Gazeta Horyniecka nr 49 i 50 / opublikowane za zgodą autora i wydawcy. Kopiowanie i publikowanie całości lub fragmentów poniższego tekstu bez zezwolenia jest zabronione.

Współpraca: Krystyna Jóźwik (pracownik Poczty Polskiej w latach 1962 – 2004, od 1979 – naczelnik UP Horyniec-Zdrój)

Część 1

W bieżącym roku przypada 460. rocznica powstania Poczty Polskiej. Również w naszej miejscowości poczta jest jedną z najdłużej działających instytucji. Ma bogatą historię sięgającą ponad sto lat. Niestety początki jej funkcjonowania, od założenia poprzez burzliwe okresy wojen światowych, są skąpo udokumentowane i opierają się przede wszystkim na przekazach ustnych. Jednym z nielicznych dokumentów, który może je przybliżyć jestAtlas pocztowo – komunikacyjny Rzeczpospolitej Polskiej z roku 1929. Podaje on, że Horyniec, w którym działał urząd pocztowo – telegraficzny, leżał na jednym z ważniejszych traktów pocztowych wiodących ze Lwowa poprzez Rawę Ruską, Lubaczów, Jarosław, Rzeszów do Krakowa. Tuż przed wydaniem atlasu miały miejsce ważne wydarzenia regulujące działanie ówczesnej Poczty. W marcu 1927 r. z inicjatywy Ministra Przemysłu i Handlu Eugeniusza Kwiatkowskiego wydano rozporządzenie o komercjalizacji przedsiębiorstw państwowych. Pozwalało ono na tworzenie przedsiębiorstw państwowych posiadających osobowość prawną oraz przekształcanie w tym kierunku przedsiębiorstw już istniejących. Powodowało to wydzielenie ich ze struktur administracji państwowej i przystosowanie do działalności w warunkach handlowych. Prezydent Rzeczypospolitej dnia 22 marca 1928 r. wydał rozporządzenie o utworzeniu państwowego przedsiębiorstwa „Polska Poczta, Telegraf i Telefon”. W takiej formie funkcjonowało ono aż do 1991 r., w którym usługi poczty i telekomunikacji zostały rozdzielone na dwa oddzielne podmioty gospodarcze: Poczta Polska i Telekomunikacja Polska (źródło: www.poczta-polska.pl).

W 1944 roku, jeszcze przed zakończeniem działań wojennych na naszych terenach, dotychczasowi pracownicy podjęli się uruchomienia placówki pocztowej. Kilka lat później, w roku 1953, ówczesny kierownik urzędu założył Kronikę Placówki Horyniec – Zdrój, w której rozpoczął szczegółowe dokumentowanie wydarzeń związanych z działalnością urzędu począwszy od roku 1944. Prowadzenie kronik przez poczty było w ówczesnych latach obowiązkowe. W horynieckim urzędzie, jako jedynym na terenie obecnego powiatu lubaczowskiego, taka kronika przetrwała do czasów współczesnych. Dzięki zachowaniu w dobrym stanie tego obecnie 65-letniego dokumentu możemy zapoznać się nie tylko z powojenną historią poczty w Horyńcu, ale też z ważniejszymi wydarzeniami z życia naszej miejscowości, pośrednio lub bezpośrednio związanymi z funkcjonowaniem placówki pocztowej.

Fragment kroniki.jpg
Fragment kroniki

Na łamach bieżącego wydana „Gazety Horynieckiej” przedstawiamy pierwszą część kroniki, obejmującą lata 1944 – 1958. Niestety brak w niej wpisów z lat siedemdziesiątych i późniejszych. Warto je zatem uzupełnić o wydarzenia obejmujące ten okres, który obfitował w wiele interesujących, a nawet przełomowych wydarzeń, zarówno w historii naszego państwa jak i przedsiębiorstwa Poczta Polska. Mamy też nadzieję, że inicjatywa naczelnika z roku 1953 będzie kontynuowana w przyszłości przez jego następców.

Dla przekazania klimatu tamtych czasów nie ingerujemy w treść i słownictwo, więc poniższy tekst ma zachowaną pisownię oryginalną.

 

TEKST KRONIKI

Założył dnia 15.IX.53

Kronika Urzędu Pocztowo – Telekomunikacyjnego Horyniec-Zdrój

Wszelkie zmiany zachodzące w życiu codziennym, tak gospodarczym, społecznym, politycznym czy zawodowym staramy się w jakiś sposób „uwiecznić”, czy to przez przekazanie a nawet przekazywanie z pokolenia na pokolenie czy też dla większej pewności dla prawdziwego odbicia rzeczywistości przelewamy na papier wpisując wiernie zaszłe wydarzenia.

Podobnie ma się rzecz z wydarzeniami tutejszej placówki, które dla odbicia jej przebiegu rozwojowego od chwili jej powstania, wymagają chronologicznego i prawdziwego ich utrwalenia na papierze gdyż przekazywanie ustne jest niewystarczające i najczęściej pozostają tylko pewne przekręcone fragmenty. Wymaganiom tym może zadośćuczynić jedynie „Kronika”, która jest wiernym, prawdziwym odbiciem zaszłych zmian, przez dokonania zapisów chronologicznie (tj. wg dat i faktów, które rzeczywiście miały miejsce w danym okresie).

Tym się tłumaczy konieczność zaprowadzenia kroniki oraz jej cel charakter. Ze względu na stosunkowo długi okres od momentu powstania tut. Placówki na co nie ma odpowiednich dowodów i szczupły materiał minionego okresu, wydarzenia zaszłe w tym czasie (od ostatniego posiadanego dowodu z roku…)

Do chwili objęcia przeze mnie kierownictwa postaram się ująć ogólnie, latami na podstawie posiadanego materiału i prawdziwych danych przekazanych przez osoby pamiętające charakterystyczne a ciekawe wydarzenia z ubiegłego okresu.

[W 1944 roku] Po opuszczeniu terenu przez bandy UPA Pracownicy tutejszego urzędu Zajączkowski Stanisław, Banaszak Franciszek, Hejnowicz Antoni założyli na nowo pocztę w Horyńcu ponieważ pomieszczenie sprzed 39 r. i okresów późniejszych zostało zniszczone a rekwizyty zagubione.

W nowo powstałej placówce kierownikiem jej jest Ob. Zajączkowski, któren funkcję tą pełni do 1946 r. W okresie tym inspekcję agencji urzędu 12.III 56r. przeprowadził Naczelnik Obw. Urzędu pow. Ob. Jankowski i agencję tą rentuje się jako agencję III typu.

W roku 1947 kierownictwo sprawuje listonosz Banaszak Franciszek ponieważ Ob. Z Zajączkowski przeniósł się do Rudy Różanieckiej. Stan pracowników w tym okresie wynosi: jeden pracownik fizyczny, jeden pracownik umysłowy. Ruch pieniężny w tym okresie nie jest otwarty a to ze względu na grasujące bandy. Wymiana ładunku pocztowego odbywa się z Lubaczowem ponieważ pociągi w kierunku Horyńca nie kursują. Naczelnikiem Obwodowym jest Ob. Szajowski, który przeprowadził inspekcję placówki na czas kadencji Banaszaka w dniach 25. 3. 47 i 17. 9. 47 r. Agencja w dalszym ciągu jest agencją 3-go stopnia. W grudniu 1947 Ob. Banaszak zdaje urząd nowemu kierownikowi Filakowi Adamowi. W okresie tym placówka ma większy ruch zostaje otwarty ruch pieniężny. Wymiana ładunku odbywa się między Jarosławiem a Horyńcem. Na razie ambulans nie jest uruchamiany jeździ tylko konwojent.

Ob. Filak w czerwcu 1947 r. zostaje przeniesiony na własną prośbę na jego miejsce przychodzi nowy kierownik Wójcik Irena. Agencja jest już lepiej rozwinięta wzmożony jest ruch pieniężny jedynie (nieczytelne) nie jest jeszcze uruchomiony. Urząd posiada już więcej abonentów telefonicznych dotychczasowa centralka telefoniczna 5 klapowa zostaje zamieniona na 10-tkę. Rejony obsługiwane są przez 2 listonoszy 1 miejscowy, jeden zamiejscowy. Tereny Werchraty, Dziewięcierza nie są obsługiwane przez doręczyciela przychodzą posłańcy. W 1948 r. agencja zostaje przekwalifikowana z II –go na I – go stopnia. Inspekcję urzędu przeprowadził jedną w styczniu drugą we wrześniu 1948 r. naczelnik Obw. Ob. Szajowski. W roku 1949 w m-cu wrześniu agencja przyjmuje jeszcze jednego doręczyciela na rejon II i III. Doręczanie odbywa się co drugi dzień w rejonie zamiejscowym. Ruch coraz większy, pieniężny listowy i paczkowy a także telefoniczny. W maju 1951 r. agencja przemianowana na Urząd V klasy i dotychczasowy obszar doręczeń zostaje podzielony na cztery rejony przy codziennej obsłudze.

4.jpg
Budynek poczty lata 50. XX w.

W miesiącu wrześniu 1951 r. inspekcję urzędu przeprowadził Dyr. Okr. P i T ..(?) z Krakowa Dąbek. Od 20.X.51 r. kierownikiem placówki na okres 2 miesięcy przyjmuje się Ob. Samagalski Stanisław ponieważ Ob. Jaworska idzie na urlop macierzyński.

W roku 1955 urząd przeklasyfikowano na urząd IV klasy. W październiku 1953 r. został odłączony rejon Brusna Nowego ponieważ powstała tam nowa placówka pocztowa. Skład pracowników w tutejszym urzędzie zmniejszył się o jednego doręczyciela.

W 1955 roku tutejszy urząd nadal utrzymuje ten sam stopień urzędu t.jest IV Kl. Zwiększa się ruch gdyż Prez. Grom. Rady Nar. W Horyńcu uruchomiło zaniedbany ośrodek kąpielowy, który uzyskał kilku gości kuracyjnych a zatem dużo przyczyniło się do zwiększenia usług pocztowych.

Kontrolę w tym czasie przeprowadził Inspektor powiatowy Ob. Duliniec Michał z Obw. Urzędu Lubaczów. Nadal pracują 2 siły umysłowe i 3-ech listonoszy. Urząd zwiększa abonentów tak, że otrzymał centralę 30-klapową, którą obsługiwała Kasperska, tel. z Lubaczowa.

Urząd mimo tak zwiększonego ruchu jak i 5 pracowników był za ciasny gdyż wymiar całego Urzędu w którym miało pracować 6 osób był 6 x 4 i poczekalnia dla publiczności 6 x 2 w której mieściła się mównica publiczna za którą trzeba było zrobić miejsce na opał gdyż tut. Urząd nie posiadał komórki na opał jak również brak było pulpitu dla publiczności, adresowano i pisano na parapecie okna. Dopiero na kilkukrotne inspekcje i interwencje naczelnika tut. Urzędu zaplanowano remont urzędu jak również uzupełnienie niektórych sprzętów jak wieszaki sprzęt pożarowy.

W 1956 r. Urząd prowadzi nadal naczel. Ob. Jaworska Irena. Centrala 30 nr obsługiwała dalej Ob. Kasperska, telefonistka z Lubaczowa i ci sami listonosze. Obsługiwali i tak Rej I Ob. Banaszak Franciszek Horyniec jak i przysiółki P.G.R. Górka, Szwaby, Miasteczko, Sioło, Ruda, Trusze Duże, Trusze Małe równocześnie był zatrudniony przy wymianie ładunku, który odbywał się dwa razy dziennie i to w czasie rano godz . 9-tej i po południu o 15-tej był do tego użyty także woźnica jedno konny za wynagrodzeniem 360 zł miesięcznie a czas na odprawę potrzebny był 1 – godz. z rana i jedna godzina po obiedzie. Drugi listonosz Ob. Bułas Franciszek miał rejon zamiejscowy do którego należały przysiółki Nowiny Horynieckie, P.G.R. Niwki, Puchacze, Świdnica, P.G.R. Podemszczyzna. Trzeci listonosz Ob. Rawski Antoni obsługiwał przysiółki Krzywe, Duchnicze wieś Wólka Horyniecka wieś Radruż oraz przysiółek Hałanie. Przy końcu tego roku przeprowadził inspekcję Ob. Wasiewicz Edward Inspektor P.Z.Ł. Przemyśl jak również w urzędzie przeprowadzono remont przez firmę pocztową Przemyśl a więc przydzielony został jeszcze jeden pokój, w którym wybito ścianę i po wyremontowaniu użyto na salę listonoszy tak że z ówczesnego urzędu tylko ta mała zmiana gdyż przesunięto ściankę działową inaczej. Zrobiono kancelarię dla dwóch pracowników umysłowych. i poczekalnię w której umieszczono mównicę publiczną, zmieniono kraty w oknach, przybito blachę na drzwi wejściowe a co najważniejsze już po nawiasie remonty, w których miały przewidziane w planie komórkę na opał zrobiono sposobem gospodarczym za które tylko część zapłacił P.Z.Ł Lubaczów 200 zł a za to uzyskał urząd pomieszczenie tuż przy urzędzie, komórkę w której może przechowywać opał dla urzędu jak również inne niezbędne rzeczy jak drut, izolatory itd.

5.jpg
Budynek poczty przed II wojną

 [W 1957 roku] Urząd tutejszy utrzymuje się w tej samej klasie t.j. IV. Zatrudnia dwóch pracowników umysłowych i czterech doręczycieli. Naczelnikiem urzędu jest Ob. Jaworska Irena do 30 marca, która z powodu przeniesienia męża robi urlop roczny, na który to miejsce został przeniesiony z obw. UPT Ob. Zajączkowski Stanisław, który objął stanowisko naczelnika Urzędu tj. 1.IV.57 na drugie stanowisko pracy t.j. drugi pracownik umysłowy został nadany na prośbę przez Woj. Zarząd Łączności Ob. Argasińska Zofia. 27.VIII. 57 przeprowadzono inspekcję przez Inspektora powiatowego z Lubaczowa Ob. Dulińca Michała.

Od dnia 1.IX zaszła pewna zmiana gdyż była regulacja płac wszystkich pracowników wg taryfikatora tak, że pracownik otrzymywał inną grupę a do niej przywiązane pobory i to Ob. Zajączkowski Stanisław był w grupie 5-tej płaca była 606 i dodatek funkcyjny 132.  1000 zł i dodatek 60 zł drugi pracownik umysłowy Ob. Argasińska Zofia. 6 grudnia 540 zł i dodatek 37 zł otrzymała 13 grupa t.j. 700 zł w dodatku premia za 30 % uposażenia. Listonosz Banaszak Franciszek otrzymał 12 grupę 800 zł. Bułas Franciszek miał 490 otrzymał 14 grupę 650 i Rawski Antoni miał 490 otrzymał 14 gr. 650 i Hejnowicz Antoni, który miał 490 otrzymał 13 grudnia 700 zł. W dodatku wszystkim listonoszom przysnuje się premia sztywna t.j. 30 procent uposażenia jak również premia za zlecenia gazet jak też za używanie własnych rowerów do celów służbowych.

2.jpg
400 lat Poczty Polskiej UP Horyniec z pracownikami rok 1958

W dniu 1.IX.57 zlikwidowano placówkę Brusno Nowe a rejon tej placówki przydzielono do tutejszego urzędu tak że zrobił się jeszcze jeden rejon t.j. 4ty, który był obsługiwany przez dotychczasowego naczelnika placówki Brusna Ob. Hejnowicza Antoniego a listonosza tej placówki Ob. Szupra Wawrzyńca zwolniono z trzy miesięcznym wypowiedzeniem. Po zlikwidowaniu tej placówki rejon obejmował miejscowości Brusno, które liczy 280 domów, Polanka Horyniecka 30 -//-, PGR Polanka. Tutejszemu urzędowi przydzielono nową centralę telefoniczną z 30-tki na 100-tkę gdyż uzyskano kilka abonentów tak że wszystkich abonentów posiada placówka 31 szt. A rozmowy zwiększają się przeciętnie do 700-800 szt miesięcznie, telegr 60, ruch przekazowy 200-250 miesięcznie, paczki 120-150. Na odcinku oszczędnościowym jest niedostateczna spowodowana że uruchomiono na tym terenie Spółdzielnię Zdrowia która prowadzi Łazienki czyli uzdrojowisko na które przyjeżdżają kuracjusze i ci przeważnie korzystają z książeczek oszczędnościowych ale tylko wypłaty tak że do uzyskania salda dla placówki jest ciężko. Na żądanie abonentów telefonów przedłużono służbę telefoniczną t.j. do godz 21-szej na miejsce przyjęła się nowa prac. Ob. Serkis Bronisława.

[W 1958 roku]Placówka nadal prowadzona jest przez tych samych pracowników i na początku roku t.j. 13.III .58 przeprowadzono inspekcję przez OBw. Naczelnika z Lubaczowa Czuryło Jana, która trwała trzy a na zakończenie odbyło się zebranie pokontrolne na którem omówiono niedociągnięcia przez niektórych pracowników jak również polecono wykonanie tych zaniedbań jak również omówiono sprawy jakie by mogły wpłynąć do zwiększenia wydajności pracy a to w związku iż zwiększać się będzie przez okres letni ludność z powodu coraz lepszego udoskonalenia miejsca kuracji tak że już z początkiem roku dają się zaobserwować nasilenia ludzi a przez to zwiększy się usługi pocztowe, gdyż na naszym rejonie mają stać jeszcze w tym roku nowe łazienki, domy senatoryjne ma być dwa lekarzów, apteka a przy końcem roku stanie i młyn, tak że placówce będzie się zwiększać sieć telefoniczna a przez to wzrosną i dochody placówki i tak na odcinku gazetowym tutejsza placówka na 3500 mieszkańców posiada 909 szt. gazet (prenumeratorów-przyp. red.) w tym roku.

Wykorzystał urlop Hejnowicz Antoni 19.V do 15.V.58 a jego miejsce przyjęło się (nieczytelne) za wynagrodzeniem. Obecnie t.j. od 16.VII do 13.VII.58 korzystała będzie Argasińska Zofia na jej miejsce przesunięto z przedłużenia usługi telefonicznej Ob. Serkis Bronisławę, a na tą służbę przyjęła się nowa Ob. Zajączkowska Zuzanna. Urlop wypoczynkowy otrzymał doręczyciel Rawski Antoni i to od dnia 17.VI do 8.VII.58 a zastępuje go przyjęty na służbę dzienną Ob. Szajdecki Piotr z Brusna Nowego.

Część II

W poprzednim numerze „Gazety Horynieckiej” ukazała się pierwsza część kroniki Poczty Polskiej w Horyńcu – dokumentu założonego przez ówczesnego naczelnika w kilka lat po zakończeniu II wojny światowej.

Zanim przejdziemy do dalszego tekstu kroniki, podam kilka nowych informacji o początkach   działalności poczty,  jakie udało się pozyskać od ubiegłego wydania GH.

Najstarsza, jak dotąd, wzmianka o poczcie w Horyńcu pochodzi z roku 1871 (Gazeta Lwowska, nr 106, 9 maja) mówi o posadach poczmistrzów przy nowo utworzyć się mających urzędach pocztowych. W Horyńcu za kontraktem i kaucyą 200 zł. Dotacya 180 zł. , ryczałtowe kancelaryjne 36 zł., a za utrzymanie codziennych posyłek pieszych do Cieszanowa i napowrót przypaść mające ryczałtowe wynagrodzenie.

Na podstawie tej notatki rok 1871 możemy uznać za formalną datę założenia poczty w Horyńcu. Faktycznie urząd rozpoczął działalność 1 marca 1872 roku. Inna wzmianka pochodzi z „Kuriera Lwowskiego” z maja 1891 roku: Stacja koleji jarosławsko – sokalskiej „Horyniec” z ograniczoną służbą dzienną otwartą zostaje z dniem 15 b.m. do przyjmowania i doręczania telegramów rządowych, jakoteż prywatnych dla powszechnego użytku.  Informacja w gazecie nie dotyczy bezpośrednio urzędu pocztowego, lecz działania wspomagającego ruch pocztowy poprzez linie kolejowe.

Kolejna notatka również pochodzi z,  „Kuriera Lwowskiego” z czerwca 1892 r. Dotyczy uruchomienia urzędu pocztowego w Werchracie: Dyrekcja poczt i telegrafów ogłasza: z dniem 16 b.m. wejdzie w życie ck. Urząd pocztowy w na dworcu kolejowym w Werchracie (pow. Rawa ruska) ze zwykłym zakresem czynności. Okrąg doręczeń tego urzędu stanowić będą: gmina i obszar dworski Werchrata z przysiółkami Górniki, Dakawy (Dahany przyp.red), Manastyrek werchracki, Haluszczaki, Nesteraki, Maity, Szupry, Łuzki, Zawalite, Maydan werchracki, Niedźwiedza, Stawiszcze, Maziarnia, Goraj, Mrzygłody, Gmina Prusie z Hamernią, Dziewięcierz z Einsingen i Sroczą łozą i obszar dworski Huta stara. (pisownia oryginalna).

Ostatnia informacja pochodząca ze „Schematyzmów Galicyjskich” jest bardziej szczegółowa – zawiera imiona i nazwiska oraz daty zatrudnienia osób pracujących lub zarządzających urzędami pocztowymi w Horyńcu i Werchracie:

  • Horyniec – utworzony 1 marca 1872 roku
  • Scheybal Leopold (1873)
  • Horodyński Ignacy (1874 – 1881)
  • Łoziński Feliks (1882 – 1889)
  • Poniński Ludwik książę (1890 – 1894)
  • Ponińska Paulina księżna (1895 – 1897)
  • Skopowski Władysław (poczmistrz) (1898 – 1900)
  • Richter Leon (1901)
  • Sonnenthal Szymon (poczmistrz) (1902 – 1911)
  • Schlender Antoni (1912 – 1914)

Werchrata (otworzony z dniem 16 lipca 1892 roku na dworcu kolejowym)

  • Ukraiński Teofil (1893 -1896)
  • Olszyński Józef (1897 )
  • Janiczek Egidiusz – (1898 –  1900)
  • Lepczak Stanisław  (1901 – 1912)

TEKST KRONIKI

W sierpniu (1958 r – przyp. red) przeprowadzona inspekcja urzędu przez Ob Czuryło Jana Naczelnika Obw Urzędu P.T. Lubaczów. W październiku w związku z 400 lecia poczty polskiej udekorowano urząd pocztowy zrobiono zdjęcia pod dekoracją całej załogi tutejszego urzędu, na którym byli obecni przedstawiciele Obw U.P.T. Lubaczów. Ob. Naczelnik Czuryło Jan jak również przewodniczący Rady Zakładowej Ob. Świtalski Antoni i Naczelnik z sąsiedniej placówki Ob. Wróblewski Andrzej a na uroczystym obchodzie 400-lecia otrzymali nagrody Ob. Banaszak Franciszek 500 zł i Ob. Hejnowicz Antoni 500 zł. Za sumienną pracę doręczyciela. W dniu 1.XII 58 otrzymała urlop macierzyński Ob. Argasińska Zofia a na jej miejsce przyjęto absolwentkę ze szkoły pocztowej Ob. Orlicka Stanisława.

Od 10.III.59 poczta nasza bierze czynny udział w sumiennym doręczaniu prasy partyjnej i rolniczo fachowej na cześć III Zjazdu P.Z.P.R.

Urząd pocztowy wraz z pracownikami zobowiązuje się w czynie pierwszo-majowym zrobienie ogrodzenia dwadzieścia metrowego parkanu ze sztachet rzniętych olchowych. Wartość tego zobowiązania wyniosła 1500 zł zaś na dzień 22 lipca, 15-lecia polski ludowej również załoga tut. placówki zobowiązuje się wykonać z frontowej strony ogródek, dojście do urzędu przez ułożenie 25 m.b. chodnika który był wykonany z płytek cementowych dorobienie poręczy, szkarpę wyłożono derniami, w szkarpach tych wgłębiono dwie ławki.

1.VIII 59a przyjęto siłę nową Ob. Puka Mieczysława mieszkanka Brusna Nowego . 15 i 16 – tego VIII 59 związek zorganizował wycieczkę z tegoż urzędu byli Ob. Zajączkowski Stanisław naczelnik jak również asystent Ob. Orlicka Stanisława i siła służby rozszerzonego abonentu Ob. Serkis Bronisława.

Czynności wyżej wspomnianej polecono Ob. Serkis Bronisławie a na czas służby rozszerzonej przyjęto siłę dziennie płatną Zajączkowską Ewę, która pełniła służbę do czasu 31.VI.1960r. Od dnia 1.VIII.1960r na wniosek Obwodowego Urzędu Pocztowo-Telkom. Lubaczów przydzielono pracownika na stanowisko asystenta Ob. Zając Kazimierę w grupie 13, która spełnia obowiązki w tut. urzędzie w charakterze asystenta.

W tym czasie urząd tut. zostały przesunięte godziny urzędowania. Urząd jest czynny od godz. 7 rano do godz. 21. W związku z rozszerzeniem godzin urzędowania zaszła konieczność zapotrzebowania 1 pracownika umysłowego, do której to pracy na polecenie obwodowego urzędu Pocztowo – Telekomunikacyjnego tutejszy urząd zatrudnił Ob. Irenę Grzebieniak, tak że w obecnej chwili tutejszy urząd zatrudnia cztery siły umysłowe i 4 siły fizyczne.

18.VIII 60 roku została przeprowadzona kontrola urzędu przez Naczelnika Obw. Urzędu Pocztowego Lubaczów Ob. Czuryło Jana. W miesiącu październiku 60 r. wszyscy pracownicy otrzymali wysługę lat. W roku 1961 urząd zatrudniał nadal 4 siły fizyczne i 4 umysłowe. Urząd IV klasy stan prenumeraty zwiększono do szt 1049.

Od 21. IV 61 korzystał z urlopu wypoczynkowego Ob. Zajączkowski Stanisław, nacz. Tut. urzędu. Zastępstwo przez administratora Ob. Wróblewskiego Andrzeja, emeryta poczt. Od dnia 26.V 61 udzielono urlopu macierzyńskiego telef. Ob. Husiatyńskiej Bronisławie a na jej miejsce zatrudniono siłę umowną Ob. Zajączkowska Zuzanna.

Zobowiązania 1-szo majowe i dzień wyborów tut. załoga wykonała zobowiązania na kwotę 1200 zł, w którym było wykonanie masztu przed urzędem 13m wysokości z rury żelaznej i pomalowanej na biało – czerwono, skrzynki na okna urzędu. W miesiącu maju na czerwiec stan prenumeraty został podwyższony do 1089 szt, procent nasycenia ogólny 31,5 w tym partyjne 179 – 5,1%, rolniczo – fach. 104 – 3%.

W dniu 30 lipca 1961 r. nasz Urząd Pocztowo – Telekomunikacyjny przyjął ze smutkiem wiadomość o śmierci naszego najlepszego doręczyciela Ob. Banaszak Franciszka, który wiele lat pracował w naszym Urzędzie i był to bardzo sumienny i zdyscyplinowany pracownik. Ob. Banaszak obsługiwał Rej I tj. Horyniec.

W związku ze śmiercią Ob. Banaszaka tutejszy Urząd zmuszony był zatrudnić nowego pracownika na stanowisko doręczyciela. Przyjęto Ob. Wacława Tomków, który obsługiwał Rej. II natomiast doręczyciel z Rej.II Ob. Bułas Franciszek przesunięty został do obsługi Rej.I.

W październiku 1961r. zatrudniona została w tut. Upt Ob. Ulicka Zenona na stanowisku asystenta. W listopadzie tegoż roku Naczelnik UPT Ob. Zajączkowski Stanisław był delegowany na kurs III stopnia organizowany przez Ministerstwo Łączności w Warszawie. Kurs kierowniczo-kontrolny trwał przez okres trzech miesięcy. Kierownictwo Urzędu Naczelnik Ob. Zajączkowski Stanisław przekazał Ob. Unickiej Zenonie. Kurs trwał to 15 lutego 1962r. W tymże dniu Urząd Pocztowo – Telekomunikacyjny otrzymał smutną wiadomość gdyż w szpitalu w Jarosławiu zmarł drugi doręczyciel Rej. I, Ob. Bułas Franciszek, który w tut. UPT pracował przez okres 13 lat. W związku z tym wydarzeniem nasz Urząd zmuszony był zatrudnić nowego doręczyciela do obsługi Rej. I. Przyjęto Ob. Skawińskiego Józefa.

Dokument ze zb. St. Zajaczkowkiego.jpg
Dokument ze zb. St. Zajaczkowkiego

W marcu 1962r. Ob. Ulicka Zenona otrzymała urlop macierzyński na jej zastępstwo przyjęto Ob. Bienkiewicz Krystynę, która pracowała jako telefonistka. W maju 1962r. na stanowisko listonosza Rej IV obejmującego Brusno Nowe, Podemszczyznę i Polankę Horyniecką został przyjęty Ob. Dydyk Jan zamieszkały w Wólce Horynieckiej.

We wrześniu tegoż roku w Obwodowym Urzędzie Poczt – Telekom w Jarosławiu rozpoczął się dla doręczycieli kurs I stopnia, na który z naszego UPT dojeżdża trzech doręczycieli Ob. Tomków Wacław, Skawiński Józef i Jan Dydyk. Także w tym czasie nastąpiły zmiany w składzie sił umysłowych, gdyż po powrocie z urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego Ob. Ulickiej Zenony przeniesiona została do Obw. UPT w Lubaczowie Ob. Grzebieniak Irena. Natomiast Ob. Bienkiewicz Krystyna pracowała przez okres urlopów pracowników a w miesiącu październiku także przeniesiona została do Obw. UPT w w Lubaczowie. Z początkiem października 62 Zając Kazimiera została skierowana do Szpitala w Przemyślu natomiast do tut.  UPT przeniesiona została z UPT Basznia Dolna Ob. Roszko Olga zamieszkała w Horyńcu na stanowisko asystenta.

Doręczyciel Ob. Wacław Tomków zmuszony był przerwać kurs I stopnia a następnie i pracę gdyż został powołany do zasadniczej służby wojskowej. Na jego miejsce został przyjęty Ob. Pruchnicki Tadeusz zamieszkały w Wólce Horynieckiej a obsługujący Rej IV. Natomiast doręczyciel Rej IV został przesunięty na rej II.

W dniu 16 listopada do Urzędu Poczt – Telekom. w Horyńcu przyjechał delegat Dyrekcji Okręgowej Poczt i Telekom w Krakowie w towarzystwie naczelnika Obw. UPT w Lubaczowie celem sprawdzenia stanu prasy w tut UPT. Pomimo tego, że nasz Urząd Poczt i Telek. Stoi na trzecim miejscu w tutejszym obwodzie pod względem nasycenia prasą to jednak w obecnym czasie staramy się i kładziemy duży nacisk na podtrzymanie obecnego stanu prasy na rok 1963 a także w miarę możliwości będziemy się starać ten stan jeszcze powiększyć.

Urząd Pocztowy w Horyńcu w roku 1963 był urzędem IV klasy. Nadal skład personalny był Ob. Zajączkowski Stanisław, dwie siły umysłowe Roszko Olga i Husiatyńska Bronisława i doręczyciele Rawski Antoni, Pruchnicki Tadeusz, Dydyk Jan i na miejsce Skawińskiego w listopadzie przyjęto Ob. ….Jana doręczyciela.

Stan prenumeraty był w ilości 1006 sztuk na 5656 mieszk. Usługi pocztowe równały się z rokiem 1962. W roku 1963 była przeprowadzona kontrola i to w miesiącu od 14-15 sierpnia przez Naczelnika Obw. Ob. Czuryło Jana nastęnie w dniach od 20-24 XI 63 przez kontr. Obw. Ob. Dulińca Michała.

W roku 1964 Upt Horyniec na cześć dwudziestolecia państwa polskiego zobowiązał się zasadzić 200 szt. krzewów co miało zastąpić żywopłot oraz wiśnię przy urzędzie. Prasę zaś podniesiono z 1006 do 1026. Do I – go kwartału w roku bieżącym urząd zatrudniał 3 pracowników umysłowych i 4 fizycznych i 1 sprzątaczkę z tego jeden pracownik umysłowy t.j. Husiatyńska Bronisława uczęszcza na kurs zaoczny II stopnia w Jarosławiu, a również kończy II semestr ekonomii pocztowej w Rzeszowie. W dniach od 18.VII.64 urząd miał kontrolę wycinkową przez Insp. okręgowego Ob. Kamińskiego Edwarda w obecności Naczelnika Obw. Ob. Czuryło Jana.

Miesiąc oszczędzania październik 1959r dekoracja na zewnątrz Urzędu Pocztowo – Telekomunikacyjnego w Horyńcu. Na zdjęciu naczelnik UPT Stanisław Zajączkowski. W miesiącu oszczędzania dodatkowo była przeprowadzona akcja 300 zł. Tzn na okres trzech miesięcy deklarowało się kwotę 300 zł lub wielokrotność tej kwoty i książeczki te brały później udział w losowaniu nagród. W tutejszym urzędzie akcja ta była dość popularna. Zdarzały się też nagrody dla klientów i pracowników. 15 lipca 1968 w UPT Horyniec wprowadzona zostaje służba całodobowa dla pracy centrali telefonicznej. Naczelnikiem UPT jest Stanisław Zajączkowski asystentami Bronisława Husiatyńska i Olga Roszko. W związku z wydłużeniem pracy urzędu przyjęto do pracy Krystynę Jóźwik i przeniosła się z Obwodu Lubaczów telefonistka Franciszka Partyka. Zatrudnionych było również czterech doręczycieli. Centrala posiadała 36 abonentów obsługiwanych przez asystentów, którzy równocześnie obsługiwali okieka nadawczo – oddawcze i dział ekspedycja. W związku z rozwojem naszej miejscowości szybko następuje telefonizacja Horyńca, przybywa abonentów i zachodzi potrzeba zatrudnienia asystenta do obsługi tylko okienka. Zatrudniono Jadwigę Gwizdała.

 

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i udostępnianie publiczne bez pisemnej zgody autora tekstu, wydawcy Gazety Horynieckiej (SPZH) oraz autora niniejszej strony internetowej jest działaniem nielegalnym.