Janusz Mazur

Cerkwie murowane ziemi lubaczowskiej

Cieszanów, Nowy Lubliniec, Niemstów, Kobylnica Wołoska, Kobylnica Ruska, Nowe Sioło, Oleszyce, Huta Różaniecka, Basznia Dolna.

P. Rydzewski, Ziemia lubaczowska, Lublin 2015 (ebook). Kopiowanie i publikowanie całości lub fragmentów poniższego tekstu, zdjęć i map bez zezwolenia jest zabronione

Cieszanów

Na zachód od rynku położona jest dawna cerkiew p.w. św. Jerzego, obecnie – po renowacji – znajduje się w niej centrum koncertowo – wystawiennicze.

Dawny zespół cerkiewny usytuowany był niegdyś w północno – zachodniej części miasta, prawdopodobnie poza jego umocnieniami, na niewielkim wyniesieniu opadającym w dolinę Brusienki, zajętym obecnie przez cmentarz komunalny. Obecny, murowany zespół cerkiewny, zlokalizowany jest nieco bliżej centrum, na zachód od rynku, w dawnym ogrodzie parafialnym.

Początki parochii obrządku wschodniego nie są znane. Istniała zapewne już w okresie założenia miasta lecz dokumenty świadczące o jej powstaniu zaginęły podczas licznych wojen i pożarów. W okresie nowożytnym przy świątyni funkcjonowało bractwo cerkiewne.

Pierwsza znana cerkiew w Cieszanowie istniała w połowie XVII w. i przetrwała do połowy XVIII w., kiedy to uległa spaleniu. Kolejną świątynię „parochowie postanowili swoim sumptem” około roku 1761, przy czym mieli żal, że „dwór tylko zł sto dał na to”. Jednak i ta świątynia nie zdołała przetrwać kolejnego pożaru w roku 1800. Ostatnia cerkiew drewniana została zbudowana w roku 1804, już jednak w połowie tego stulecia rozpoczęto gromadzenie funduszy na murowaną świątynię, którą zaczęto wznosić w końcu w., a skończono i poświęcono w 1900 roku. Ofiary na nową cerkiew wspomógł sporym datkiem sam „Impierator Ferdinand Dobrotliwyj”. We wnętrzu cerkwi możemy podziwiać polichromię autorstwa Grzegorza Kuźniewicza – wybitnego rzeźbiarza pochodzącego z Chmieli koło Starego Brusna. Jeden z apostołów ma twarz Kuźniewicza, inny – metropolity Szeptyckiego.

cerkiew w cieszanowie.jpg
Cerkiew w Cieszanowie (fot. Tomasz Róg)

Starą cerkiew według miejscowych przekazów miano przenieść do pobliskiego Żukowa. Na cmentarzu, po przeniesieniu cerkwi, miały zachować się jeszcze przez dłuższy czas zarysy fundamentów oraz drewniany słupek – fragment dawnej bramki.

Pierwotna cerkiew drewniana założona była na planie trójdzielnym, posiadała trzy okna. Następna, również drewniana, pobita była gontem. Ostatnią świątynię wzniesiono ze rzniętych brusów, na planie trójdzielnym bez zakrystii; poszczególne pomieszczenia pokryte były kopułami.

Nowy Lubliniec

Niewątpliwie największą atrakcją turystyczną wsi jest oryginalna cerkiew. Jej charakterystyczny mur powoduje, że jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych cerkwi na ziemi lubaczowskiej.

Pierwsza – drewniana świątynia została wzniesiona w 1571 roku z inicjatywy Jerzego Jazłowieckiego. Prawdopodobnie podczas najazdu Tatarów w 1672 roku świątynia została spalona. Pożogę przetrwała jedynie ikona Matki Bożej, która od tej pory otoczona była dużym kultem . Kolejną cerkiew ufundował Jan Skoteński (Skotyński) przy pomocy gromady wiejskiej w 1676 roku Na początku XIX w. cerkiew została rozbudowana o dwa boczne ramiona przekryte kopułami. Wewnątrz, w ołtarzu zakupionym w nieznanym bliżej, skasowanym kościele łacińskim, umieszczono cudowną ikonę Matki Bożej. W kolejnych latach pokryto blachą kopuły nad prezbiterium, babińcem i nawą.

W 1906 roku za staraniem parocha, ks. Seweryna Metelli, wg projektu Wasyla Nahirnego, rozpoczęto budowę murowanej świątyni, którą ukończono rok później i uroczyście poświęcono w 1908 roku W 1999 roku wykonano remont kopuły, renowację stolarki okiennej, odnowienie malatury wnętrza cerkwi. Prace przeprowadzono ze środków własnych parafii, na które złożyły się także (to informacja od mieszkanki wsi) fundusze dawnych mieszkańców i ich rodzin.

P8010038.jpg
Dawna cerkiew w Nowym Lublińcu (fot. Paweł Rydzewski)

Stara cerkiew drewniana została zachowana na jej pierwotnym miejscu, prawdopodobnie na północ od obecnie istniejącej. Jednak niedługo potem, w drugim roku trwania pierwszej wojny światowej, podczas silnego ostrzału artyleryjskiego w dn. 17-18 czerwca 1915, została zniszczona wraz z całym wyposażeniem .

Można zastanawiać się dlaczego w stosunkowo niewielkiej wsi wybudowano tak „pomnikową” świątynię, nie szczędząc środków na ceramiczną okładzinę ścian, detale ze sztucznego kamienia i inne kosztowne elementy budowli. Tak efektowna cerkiew, wystawiona została przez wiernych diecezji przemyskiej (a nie samych mieszkańców wsi) oficjalnie jako uczczenie 50. lecie wstąpienia na tron cesarza Franciszka Józefa I. Piotr Krasny uważa, że nie był to jedyny powód: Lubliniec leżał tuż przy granicy i był nawiedzany przez unitów z Kongresówki pragnących przystąpić do sakramentów w swoim obrządku. Lubliniecka cerkiew mogła być spostrzegana jako ilustracja wysokiej pozycji, jaką osiągnęli ich współwyznawcy w Galicji pod rządami cesarza.

Niemstów

W centrum wsi usytuowana jest dawna cerkiew p.w. Narodzenia NMP, obecnie kościół rzymskokatolicki.

Dawny zespół cerkiewny istniał niegdyś obok obecnego po południowej stronie głównej drogi wiejskiej, w otoczeniu zabudowań i pól. Pierwsza cerkiew była drewniana, orientowana, zajmowała środek terenu wydzielonego wielobocznym ogrodzeniem, które od północy nieznacznie wysunięte było na drogę. Dzwonnica zlokalizowana była na zachód od świątyni, w linii ogrodzenia, przy gościńcu.

P7081629.jpg
Dawna cerkiew w Niemstowie, obecnie kościół (fot. Paweł Rydzewski)

Pierwsza cerkiew została wzniesiona z fundacji Adama Mikołaja Sieniawskiego w 1696 roku. W 1822 zbudowano nową świątynię, która w ciągu XIX w. była „zupełnie poprawiona, blachą pobita i pomalowana”. Począwszy od roku 1910 rozpoczęto wznoszenie murowanej cerkwi, którą poświęcono w roku 1912, ale jeszcze przez kilka następnych lat wykańczano i wyposażano. Tymczasem nadal funkcjonowała stara, drewniana świątynia, położona obok nowej. Jeszcze w 1922 roku rozważano możliwość jej sprzedaży do Zapałowa, jednak niedługo potem została rozebrana.

Pierwsza cerkiew była niewielkich rozmiarów, wzniesiona z ciosanego drewna, bez podmurowania; na planie trójdzielnym, posiadała poszycie gontowe. Druga świątynia zbudowana była z miękkiego drewna, również na planie trójdzielnym o „jednej wieżyczce”, a na jednej ze ścian umieszczona była inskrypcja zawierająca rok i nazwisko autora polichromii: 1878, Symeon Szewczyk. Dachy i kopuła, pokryte były blachą.

Kobylnica Wołoska

W centrum wsi, kilkaset metrów na południowy – wschód od skrzyżowania dróg, znajduje się dawna cerkiew, p.w., św. Dymitra i Jozafata, obecnie świątynia rzymskokatolicka i greckokatolicka (od 1992 roku odprawiane są również nabożeństwa w obrządku wschodnim).

Dawny zespół cerkiewny zajmował szczyt znacznego wzgórza, zapewne sztucznie nadsypanego, położonego na terenie podmokłym, na prawym brzegu potoku Łazanka. Cerkiew stała w centralnym punkcie owalnego placu, obwiedzionego parkanem z bramką, obok której znajdowała się dzwonnica.

P3100033.jpg
Dawna cerkiew w Kobylnicy Wołoskiej (fot. Paweł Rydzewski)

Według podania, pierwsza cerkiew miała być wzniesiona przez kupca wołoskiego jako wotum za uratowanie życia. Kupiec wołoski pędząc woły z Rusi zatrzymał się na krótki popas na terenie późniejszej wsi, gdzie został zaskoczony nagłą burzą, połączoną z ulewą. W cudowny sposób zdołał jednak uratować życie i majątek, chroniąc się przed powstałą powodzią na wyniosłym wzgórzu. Według innej wersji, Wołoch został szczęśliwie uratowany od napaści rozbójników. W podzięce wzniósł pierwszą cerkiew, którą okoliczna ludność nazwała „wołoską”. Nazwa świątyni przeszła później na osadę rozwijającą się u jej stóp.

Pierwsza cerkiew wzmiankowana była w 1531 roku, zaś ostatnia budowla drewniana postawiona była przez gromadę wiejską w roku 1666 i poświęcona przez Ulryka Werduna w 1670 roku, wzniesiona była z „miękkiego” drewna, założona na planie trójdzielnym: nawa na rzucie kwadratu, wysoka. Prezbiterium prostokątne, węższe i niższe, babiniec zapewne prostokątny, zbliżony rozmiarami do prezbiterium. Nawa przekryta była kopułą zrębową, nad prezbiterium i zapewne nad babińcem występował dach dwuspadowy. Na nadprożu znajdował się wycięty napis z rokiem budowy: „1666”. Dachy, zadaszenie oraz dolna część kopuły nad nawą pobite były gontami. Od roku 1838 ośmioboczny dach kopuły posiadał pokrycie blaszane.

Wskutek przypadkowego pożaru spłonęła na wiosnę 1922 roku. Rok później na jej miejscu wzniesiono obecnie istniejącą, murowaną cerkiew, obwiedzioną wieńcem starodrzewia, głównie lipami. W latach 90. XX w. i na początku XXI w. przeprowadzono prace remontowe (naprawa pokrycia dachu, szklenie okien, rekonstrukcja drzwi, remont elewacji, wymiana drzwi zewnętrznych) ze środków własnych parafii oraz Funduszu Kościelnego.

Przy zachodniej elewacji obecnej świątyni rozmieszczono pamiątkowe krzyże. Dawne zabudowania plebańskie usytuowane są na północ od wzgórza cerkiewnego.

Kobylnica Ruska

We wschodniej części osady istniała cerkiew, p.w. św. Dymitra. Dawny zespół cerkiewny zlokalizowany był na nizinnym, lekko podmokłym terenie, przy wschodnim krańcu wsi, na południe od lokalnej drogi łączącej wieś z Kobylnicą Wołoską. Ostatnia cerkiew była orientowana, usytuowana na miejscu poprzednich, w centrum niewielkiego obszaru, wyznaczonego obecnie przez wieniec starodrzewia

Budowla cerkiewna wzmiankowana była w 1531 roku. Trudno powiedzieć, czy istniejąca na początku XVI w. cerkiew była pierwszą, czy którąś z kolejnych w dziejach parochii. Kolejna wzniesiona była w roku 1634. Przedostatnia cerkiew postawiona została sumptem gromady wiejskiej w 1705 roku, zapewne z wykorzystaniem elementów wcześniejszego obiektu. Gruntowną przebudowę budowli przeprowadzono w roku 1911. W tym czasie znacznie ją powiększono przez przybudowanie nowego, większego babińca i dwóch zakrystii. Odnowiony obiekt został spalony podczas działań wojennych w czerwcu 1915 roku. Ostatnio istniejąca cerkiew drewniana wzniesiona była staraniem parafian na miejscu poprzedniej w latach 1921-1922, poświęcona rok później. W 1942 roku została osadzona na murowanych fundamentach. Po 1945 przejęta na Skarb Państwa i zdewastowana. Do 1956 roku została rozebrana na materiał, który podobno był użyty do budowy stodoły w jednej wsi pod Radymnem. Budynek ten miał spłonąć od uderzenia pioruna wkrótce po wzniesieniu.

Cerkwisko w Kobylnicy Ruskiej.jpg
Cerkwisko w Kobylnicy Ruskiej – koniec lat 90. (fot. Paweł Rydzewski)

Cerkiew wzniesiona była w konstrukcji zrębowej, początkowo na dębowych peckach, później na murowanym fundamencie. Rozplanowana była na rzucie zbliżonym do krzyża łacińskiego z zachowaniem trójdzielności: kwadratowa nawa, babiniec równy szerokością i długością nawie, przy nim niewielki ganek. Prezbiterium węższe od nawy, z dwiema zakrystiami. Nawa przekryta kopułą, pozostałe pomieszczenia nakryte były zapewne sklepieniami i sufitami, które pokrywała polichromia. Dachy i kopuła pobite blachą.

Teren wokół miejsca po cerkwi otoczony jest wieńcem lip, z których większość zasadzono na początku lat 20. XX w. Na placu cerkiewnym znajdują się dwa drewniane krzyże: postawiony w 1938, w rocznicę 950-lecia Chrztu Rusi oraz krzyż upamiętniający misje z 1936 roku.

W zachodniej części wsi, w ogrodzie towarzyszącym zabudowaniom plebańskim, przy drodze wiejskiej, znajdowała się kaplica liturgiczna. Wzniesiona „ku wygodzie parocha i wiernych” w 1925 roku, z inicjatywy ks. Symeona Czyczyłowicza. Właściwy zespół cerkiewny znajdował się prawie kilometr od plebanii, na przeciwległym końcu wsi, dlatego też zaawansowany wiekiem, wieloletni paroch ks. Czyczyłowicz wystarał się o zgodę na wzniesienie niewielkiej kaplicy. Po roku 1947 została rozebrana.

Nowe Sioło

Znajdujemy się przy dawnej cerkwi (wjazd 100 m dalej) p.w. Proroka Eliasza (murowana, 1907 rok), obecnie kościoła rzymskokatolickiego p.w. Wniebowzięcia NMP.

P4070047.jpg
Cerkiew w Nowym Siole (fot. Paweł Rydzewski)

Dawny zespół cerkiewny zajmował miejsce po północnej stronie plebańskiej działki siedliskowej, ulokowany na wysokim brzegu doliny Brusienki. Pierwotne cerkwie były drewniane, orientowane, a dzwonnice usytuowane na zachód od świątyni, na jej osi.

Jedna z pierwszych cerkwi wzmiankowana była w 1531, kolejna miała być według miejscowej tradycji zakupiona przez gromadę w Wielkich Oczach. W notatce z wizytacji odbytej w 1761 roku czytamy, że „ta cerkiew która teraz jest gromada kupiła gotowe w Wielkich Oczach”.

W pierwszej ćwierci XIX w. dokonano niezbędnych napraw za sprawą przede wszystkim ówczesnego parocha ks. Grzegorza Lityńskiego, który jak zauważono, „co może reperuje i nie zaniedbuje pomniejszych reparacji”. Przed rokiem 1907 drewniana cerkiew została rozebrana, a na jej miejscu zbudowano według projektu architekta Teodora Mielniczuka, obecnie istniejącą, murowaną cerkiew, na wyposażenie której Gnoińscy sprowadzili w 1911 roku cały zestaw obrazów z Monachium, które wypełniły ikonostas rzeźbiony w Żółkwi. Po 1946 roku cerkiew została przejęta na kościół rzymskokatolicki, a na przełomie lat 80. i 90. gruntownie odnowiona.

Oleszyce

Na północny – zachód od rynku znajduje sie dawna cerkiew, p.w. św. Onufrego, obecnie opuszczona.

Dawny zespół cerkiewny usytuowany był na miejscu współczesnego, zajmował cały czworoboczny blok, ujęty z trzech stron ulicami, od północy przylegał do pierwotnych wałów ziemnych. Dawna cerkiew drewniana zajmowała środkową część placu obwiedzionego ogrodzeniem. W narożu, od strony rynku, położona była dzwonnica. Odsunięcie cerkwi od rynku znajduje analogię w lokalizacji kościoła oleszyckiego, jedynie synagoga zajmowała jeden z bloków przyrynkowych. Położenie świątyni w pobliżu północnej furty, może świadczyć o pełnieniu przez tę budowlę funkcji obronnych.

Cerkiew w Oleszycach (2).JPG
Cerkiew w Oleszycach (fot. Paweł Rydzewski)

Pierwsza cerkiew drewniana została wzniesiona w końcu XVI lub na początku XVII w. Powstała w drugim etapie rozwoju ośrodka miejskiego, gdy zabudowano już jego centrum i zaczęto wypełniać zewnętrzną warstwę bloków, obejmując całość wałami ziemnymi. Miejsce na świątynię obrządku wschodniego musiano wyznaczyć już jednak znacznie wcześniej. Podczas dużego pożaru miasta 16 września 1801 roku uległa spaleniu. W roku 1809 na jej miejscu, z fundacji Adama Kazimierza Czartoryskiego, zbudowano murowaną cerkiew, która jeszcze do połowy XIX w. była wyposażana, a następnie kilkakrotnie remontowana. Obecnie cerkiew znajduje się w stanie ruiny – wchodzenie do środka jest bardzo ryzykowne, tak ze względu na stan zachowania budowli, jak też z powodu śmieci i innych nieczystości.

Dawna dzwonnica drewniana uległa pożarowi w roku 1801, podczas którego „dzwony spalone zostały”, jednak zdołano ją odremontować. W jej pobliżu rozpoczęto budowę murowanej wieży, którą ukończono ostatecznie we wrześniu 1846. W tym czasie rozebrano starą budowlę, pełniącą także funkcję kostnicy. Murowana dzwonnica przetrwała do XX w. i na początku lat 70. również została rozebrana.

Huta Różaniecka

Ciekawym obiektem turystycznym we wsi są ruiny cerkwi oraz przyległego doń niewielkiego cmentarza. Dawny zespół cerkiewny usytuowany był niegdyś na miejscu obecnego, u podnóża Wału Huty Różanieckiej. Pierwotna cerkiew była orientowana, zaś dzwonnica znajdowała się przy południowym boku cmentarza przycerkiewnego.

P6010036.jpg
Ruina cerkwi w Hucie Różanieckiej (fot. Paweł Rydzewski)

Według miejscowej tradycji, przed powstaniem ruskiej organizacji parafialnej istniała tu cerkiew należąca do niewielkiego monasteru Bazylianów, usytuowana w zachodniej części wsi, na wyniesieniu zwanym Cerkwisko. Funkcjonowanie monasteru w Hucie, mimo iż źródła nie odnotowują jego istnienia, jest prawdopodobne. Legenda mówi, że pierwszą cerkiew postawili mnisi na miejscu, w którym niesiony przez nich obraz św. Mikołaja „nie chciał” przenieść się dalej. Opowieść ta nabiera znaczenia, gdy rozpatrujemy ją na tle dziejów monasteru, znajdującego się niegdyś zaledwie kilometr od wzgórza Cerkwisko, po północnej stronie Tanwi, na wzniesieniu o nazwie Zamczysko lub Kościółek. Tamtejszy klasztor, z cerkwią pw. Świętych Piotra i Pawła, założony został na początku XVII w. przez Tomasza Zamoyskiego. Z bliżej nieznanych przyczyn zgromadzenie zostało zlikwidowane, a cerkiew zamieniono na kościół, przeniesiony później do Suśca. Można przypuszczać, iż w tym czasie kilku mnichów przeszło na teren starostwa lubaczowskiego i w pobliżu swego macierzystego monasteru próbowało założyć nowe zgromadzenie. Przedsięwzięcie to nie powiodło się, ale pozostawiona przez zakonników cerkiew stała się zalążkiem nowej organizacji parafialnej.

Pierwsza cerkiew, nosząca wezwanie św. Mikołaja, istniała przed połową XVIII w. Jej forma nie jest znana. Kolejną wzniesiono na nowym miejscu z fundacji ks. Leona Lebedyńskiego. Była to świątynia niewielka, założona na planie trójdzielnym. Do wnętrza prowadziły drzwi zamykane na żelazny zamek. W pierwszej tercji XIX w. budowla została rozebrana, a na jej miejscu w roku 1835, przy pomocy kolatora Jana barona Brunickiego, postawiono murowaną cerkiew, remontowaną następnie w latach 1875 i 1922. Obiekt ten spłonął podczas niemieckiej akcji pacyfikacyjnej 26 VI 1943 roku Do dziś zachowały się zrujnowane ściany budowli.

 

(c) Wszelkie prawa zastrzeżone.

Kopiowanie i udostępnianie publiczne bez pisemnej zgody autora tekstu (autora niniejszej strony internetowej) jest działaniem nielegalnym.