17.03.2019: Zbliża się wiosna, rozpoczyna się sezon wędrówek turystycznych. Na Roztoczu Południowym wiele tras przebiega w pobliżu granicy państwowej. Daniel Kielar informuje w jaki sposób należy zachowywać się w pobliżu granicy. Sprawa to istotna, gdyż spora część turystów nie zna odpowiednich przepisów lub zna ich wypaczoną wersję. Tu sięgamy do źródeł – czyli informacji od Straży Granicznej. Tekst znajduje się w dziale Współczesność.

13.03.2019: I Wojna Światowa na Roztoczu Południowym, ziemi lubaczowskiej i okolicach – oczami żołnierza. Autor – szwoleżer Holand, pochodzący z odległej Bawarii, przytacza realia panujące tuż po przejściu frontu, w maju – czerwcu 1915 roku. To bystry obserwator, który odnotowuje w swoim dzienniku ówczesne realia codziennego życia dotyczące przemarszu na odcinku od Jarosławia, przez Radymno, Lubaczów – do Horyńca. Pamiętniki przetłumaczył i udostępnił Stanisław Baran. Całość (zatytułowana Bawarczycy na Roztoczu) opublikowana w Gazecie Horynieckiej w 4 kolejnych numerach – została udostępniona na 2 stronach: Rok 1915 część 1 i 2 (przemarsz z Jarosławia przez Radymno, Bobrówkę) i Rok 1915 część 3 i 4 (przemarsz przez Oleszyce, Krzywe, Horyniec, Lubaczów). Obydwie strony znajdują się w dziale Wojny Światowe.

8.03.2019:  Druga część historii linii kolejowej Rejowiec – Hrebenne (autor: Jarosław Szczuryk vel Szczerba). Tekst znajduje się w dziale Koleje – tam też część pierwsza tego opracowania.

2.03.2019: Cenny zabytek w cerkwi w Radrużu: książęca ława kolatorska – w artykule Janusza Mazura. Tekst w działach: Historia dawna, Kultura oraz Sacrum.

24.02.2019: Jakub Kuna (geograf i kartograf) opisał dzieje map okolic Horyńca (i tym samym znacznej części Roztocza Południowego). W trzech artykułach opublikowanych w 44, 45 i 46 numerze Gazety Horynieckiej przedstawił w szerokim kontekście polskie mapy dwudziestolecia międzywojennego (WIG), cofając się w czasie – mapy austriackie i rosyjskie okresu I wojny, a na koniec mapy wcześniejsze (w tym von Miega). Te 3 artykuły zostały zebrane w jeden tekst (ze względu na znaczną rozpiętość czasową umieszczony w 2 działach: Wojny światowe oraz Historia dawna).

22.02.2019: Artykuł Pawła Sokalskiego o pasie przesłaniania linii Mołotowa. Bunkry w okolicach miejscowości: Żurawce, Machnów, Ruda Żurawiecka, Szalenik i in. Tekst w dziale Wojny światowe.

17.02.2019: Trzy cerkwie, św. Brat Albert i Rusini – w tekście Janusza Mazura (dział Sacrum).

13.02.2019: Tadeusz Bystrzak, krakowski artysta, malarz, rzeźbiarz, projektant, absolwent ASP w Krakowie (www.bystrzak.com) jest autorem tekstu (specjalnie dla Gazety Horynieckiej) o postaci, która łączy Horyniec, Siedliska, Laszki, Łaszczów, Grzędę… Kraków – i oczywiście wiele innych. Tą postacią jest galicyjski architekt Teodor Talowski. Tekst znajduje się w dziale Kultura.

11.02.2019: Paweł Sokalski opisuje linię Mołotowa w punkcie oporu Wielki Dział. To roztoczańskie wzgórze pokryte jest siecią kilkunastu bunkrów. Autor opisuje każdy z obiektów, podaje lokalizację GPS i na mapie oraz udostępnia zdjęcia niemal wszystkich schronów. Tekst znajduje się w dziale Wojny światowe. Istotne, iż Autor przyjął konwencję trasy turystycznej, prowadząc czytelnika od jednego obiektu do drugiego, itd.

3.02.2019: Stanisław Baran i Janusz Mazur opisują bitwę pod Narolem, w tekście pt. Deutschmeistrzy na Roztoczu. Poniżej kompilacja kilku cytatów z tego tekstu, znajdującego się w dziale Wojny światowe:

Bitwa pod Narolem rozegrała się 15 sierpnia 1914 roku. Oddziały austriackie podzielone zostały na trzy grupy szturmowe. Centrum ugrupowania znajdowało się w pobliżu Podlesiny. Tutaj pod dowództwem płk. Holzhausena stanowiska zajął II batalion, którego celem było opanowanie folwarku Rabinówka pod Tomaszowem Lubelskim. Atak rozpoczął się przed południem. Oddziały lewego skrzydła szybko opanowały Maziły, ale centrum ugrupowania wpadło w zasadzkę. W ciągu pierwszej godziny natarcia Deutschmeistrzy ponieśli w lasach między Podlesiną a Jeziernią duże straty. Płk Holzhausen próbował koordynować atak dwóch sąsiednich kompanii i nie zwracając uwagi na niebezpieczeństwo przebywał na pierwszej linii. Ryzyko przypłacił życiem. Według relacji strony rosyjskiej w bitwie narolskiej zginęło łącznie obok dowódcy ponad 100 żołnierzy, a oddziały austriackie w nieładzie miały cofnąć się do Narola; niektórzy piechurzy w panice dotarli nawet do Cieszanowa. W Wiedniu pojawiła się plotka, że płk. Holzhausen został zastrzelony przez własnych żołnierzy. Ciało pułkownika nie zostało pod Narolem. Przewieziono je do Lubaczowa, gdzie na starym cmentarzu odbył się skromny pogrzeb. Po zakończeniu wojny szczątki oficera zostały ekshumowane i uroczyście pochowane w Wiedniu, a w miejscowym Muzeum Historii Wojskowości eksponowany jest krzyż nagrobny i tablica epitafijna z 1928 roku, na której widnieje nazwa „Narol”, miejsce śmierci płk. Ludwiga barona von Holzhausena.

31.01.2019: Jaskinie na Roztoczu Południowym to bardzo interesujący artykuł Zbigniewa Cierecha. Autor opisuje 6 obiektów. Dołączone są zdjęcia i schematy. Tekst znajduje się w dziale Przyroda.

28.01.2019: Spacerkiem po Lipsku to tekst Ewy Grądzkiej o niewielkiej, ale bardzo interesującej miejscowości, obecnie urbanistycznie zrośniętej z Narolem. Jednak w przeszłości bywało zupełnie inaczej. Czytając o Lipsku w jakimś stopniu odkrywamy ten fragment Roztocza Południowego na nowo. Często tylko przejeżdżając w kierunku Werchraty i dalej do Horyńca wielu z nas nie zdaje sobie sprawy jak ciekawą miejscowość mija po drodze. Warto więc zatrzymać się i po Lipsku spokojnie… pospacerować. Tekst znajduje się w dziale Turystyka.

25.01.2019: Werchrata na szlaku z Rawy do Narola – to bardzo ciekawy tekst Mariusza Lewko (w dziale Historia dawna). „Niezbędnik” dla wszystkich zainteresowanych tą częścią Roztocza Południowego. Autor dotarł do interesujących wspomnień – oto fragment: „Werchrata – dobra moich rodziców – była jak się to mówi za światem; odległa o trzy mile od miasteczka, nie posiadała żadnej bitej drogi. Lasy jej ciągnęły się długimi smugami wśród piasków, torfowisk i pastwisk, lub wspinały się na okalające ją wzgórza. W oddali tu i ówdzie czerniały przytulone do pasemek czerwonej hreczki strzechy niskich kurnych chat, srebrzyły się mizerne skrawki żyta, zieleniały ziemniaczyska…Siedząc na prostym wozie Brat Albert i mój ojciec skierowali się ku tym wzgórzom. Dotarli do stóp stromego wzniesienia zwanego Monasterek. Na szczycie Monasterku czerniała stara drewniana cerkiewka. Nie było obok niej probostwa ani żadnych bliskich osiedli. Do cerkwi dojeżdżał proboszcz z Werchraty w niektóre tylko święta i w lecie w niektóre niedziele”.

25.01.2019: O dalekich obserwacjach z Roztocza Południowego pisze Grzegorz Woźny (tekst w dziale Współczesność). Cytuję fragment: „Wędrując po Roztoczu nieraz mamy okazję podziwiać piękne, rozległe krajobrazy. Wielu zapewne dostrzegło tkwiące w oddali charakterystyczne szczegóły i z pewnością zastanawiało się, jak daleko leżą i czym są widoczne budynki, maszty, wiatraki,  kominy i wreszcie coś przypominającego odległe góry. (…) Na całym Roztoczu jest sporo miejsc, z których widoki są z pewnością zachwycające, ale to właśnie Roztocze Południowe dzięki swojemu położeniu stwarza idealne warunki do obserwacji na znacznie odległości. Same liczby może nie oddają ogromu widocznej przestrzeni, lecz gdy spojrzeć na mapę to ta odległość już robi wrażenie. 150 km to tak, jakby oglądać z Horyńca Lublin, Chełm, Jasło, Dębicę czy Sandomierz!” .

Kto słyszał o oryginalnym, dawnym instrumencie ludowym – suce biłgorajskiej? Zapewne niewielu. Zapraszam do zapoznania się z wywiadem przeprowadzonym przez Krzysztofa Butryna (syna) ze Zbigniewem Butrynem (ojcem). Pan Zbigniew Butryn przywrócił do życia nie tylko sam instrument (rekonstruując go na podstawie dawnych relacji i rysunków), ale też prowadzi Pracownię Instrumentów Ludowych, szkołę i warsztaty gry na suce biłgorajskiej (szczegóły na poświęconej temu stronie internetowej). W ub. roku razem z Arturem Pawłowskim odwiedziliśmy Pracownię Instrumentów Ludowych. Mieliśmy okazję porozmawiać ze Zbigniewem i Krzysztofem Butrynami oraz obejrzeć Pracownię. Wrażenia – niezapomniane. Jeżeli ktoś jest zainteresowany folklorem, chciałby nauczyć się grać na suce biłgorajskiej (a brzmi przepięknie) to polecam gorąco. Wszystkie potrzebne informacje na stronie www.sukabilgorajska.pl.

Dwa nowe teksty. Mariusza Lewko o przeszłości Prusia, w dziale Historia dawna oraz Tomasza Berezy – o mieszkańcach Horyńca w Armii Czerwonej, w dziale Wojny Światowe.

Nowy tekst w dziale Historia dawna – Mariusz Lewko opisuje klęski żywiołowe i wszelkie inne na terenie Roztocza Południowego i w okolicach.

Dwa listy św. Brata Alberta powiązane z Werchratą i Roztoczem – pełne teksty wraz z analizą i kontekstem historycznym w artykule Janusza Mazura „Spóźniłem się do Werchraty”. Tekst został umieszczony w dziale Sacrum.

Nowy tekst o tajemniczym kopcu koło Werchraty, zwanym czasami „Kopcem Piłsudskiego”. Czy słusznie? Proszę przeczytać artykuł Krzysztofa Woźnego w dziale Wojny Światowe.

Strona Roztocza Południowego działa (w nowej odsłonie i pod nowym adresem) od niecałych 3 miesiecy (założona w październiku 2018). Proszę zobaczyć statystyki 🙂

stat.jpg

Aktualizacja cerkwi drewnianych (dodałem cerkiew w Baszni Dolnej) i cerkwi murowanych (Kobylnica Ruska). Także kilka dodanych zdjęć i rysunków.

Rozbudowa działu Sacrum: 3 nowe strony cerkwie drewnianie ziemi lubaczowskiej (południe), cerkwie drewnianie ziemi lubaczowskiej (północ i zachód) oraz cerkwie murowane ziemi lubaczowskiej.

W dziale Sacrum pojawił się pierwszy tekst zwiastujący nowy wątek – architektury cerkiewnej. To artykuł Janusza Mazura o cerkwi w Starej Hucie – w związku z pozyskaną unikatową fotografią tego obiektu z 1925 roku.

W menu dolnym umieściłem Indeks miejscowości. Być może w przyszłości będzie też indeks rzeczowy. Także – tekst Adama Kubraka o zapomnianym włodarzu Starego Brusna.

Nowy dział: Sacrum a w nim opisy 7 kościołów (autorem jest Adam Łazar). W dziale Historia dawna tekst Tomasza Roga o dawnym Płazowie.

Dodałem 3 nowe dwory: w Krzywem koło Horyńca, Lipsku koło Narola i Nowym Bruśnie.

Cztery nowe teksty: w dziale Koleje – tekst Artura Pawłowskiego o kolejkach wąskotorowych na Roztoczu, w dziale Przyroda – artykuł Zbigniewa Cierecha o kieszeniach krasowych na Roztoczu Południowym oraz Grzegorza Szafrana o rzadkiej odmianie gleby terra fusca, występującej m.in. w okolicach Horyńca. Natomiast w dziale Wojny światowe – tekst Tomasza Berezy o zapomnianych ofiarach „Siczy” – w lesie Niwki koło Lubaczowa.

W dziale Dwory – dwie nowe strony, poświęcone dworowi w Radrużu i Starym Bruśnie.

Nowy dział w menu głównym Dwory, zawierający historię i zdjęcia dworów w: Chotylubiu, Łówczy, Horyńcu, Podemszczyźnie i Werchracie.

W dziale Współczesność dwa nowe teksty: Małgorzaty Stelmach o pomniku ofiar niemieckiego bombardowania pociągu we wrześniu 1939 roku w Werchracie oraz Grzegorza Woźnego o ruchu powietrznym nad Roztoczem.

Menu strony zostało przebudowane w kierunku dwustopniowym: powstały działy zawierające tematyczne zestawy stron. Było to konieczne przy dużej i wciąż rosnącej liczbie stron z tekstami.


logo